Susza staje się problemem nie tylko Holandii. Plantatorzy w Niemczech również mogliby skorzystać z większej ilości deszczu, niż spadło w tym miesiącu. Jak pisze DRV, sucha zima i wiosna odbijają się na zbożach i rzepaku. Jednakże relacja ta pozostawia szacunki dotyczące nadchodzących zbiorów zbóż bez zmian. Susza jest również problemem w USA, chociaż, co ciekawe, uprawy uprawiane głównie poza najsuchszymi obszarami czynią największe postępy.
Kontrakt na pszenicę majową na giełdzie Matif zamknął się wczoraj ceną wyższą o 0,75 euro do 209,50 euro za tonę. Na giełdzie CBoT pszenica zamknęła dzień nieznacznie wyżej, zyskując 0,2% do 5.29¼ dolara za buszel. Większe szanse na wzrost miała kukurydza, która zamknęła notowania zwyżką o 1,1% do 4.77¼ dolara za buszel. Jednak najwięcej na ostatniej sesji zanotowała soja, której cena wzrosła o 1,2% do 10.53 USD za buszel.
Niemiecki Związek Rolników (DRV) szacuje, że niemieckie zbiory zbóż wyniosą nieco poniżej 42 milionów ton. Jest to o 7% więcej w porównaniu do ubiegłorocznych zbiorów, ale nie uległo zmianie w stosunku do poprzedniej prognozy DRV. Szacuje się, że zbiory rzepaku wyniosą 4 miliony ton, co stanowi wzrost o 10% w porównaniu z poprzednim sezonem. Prawie połowę niemieckich zbiorów zbóż stanowi pszenica ozima, a powierzchnia zasiewów pszenicy ozimej jest o 12,3% większa niż w roku zbiorów 2024. Według danych DRV zasiano nieco mniej pszenicy jarej i jęczmienia. Tę zmianę powierzchni można łatwo wyjaśnić wilgotną zimą i jesienią 2023/24 r. oraz znacznie lepszymi warunkami w sezonie 2024/25.
Ziarna są bujne i zielone, a rzepak kwitnie obficie, ale zdaniem Guido Seedlera, eksperta ds. rynku zbóż w DRV, obraz ten jest nieco mylący. „Jeśli przyjrzeć się bliżej, rośliny są mniej rozkrzewione i niższe niż zwykle”. Ma to wiele wspólnego z suszą, która dotyka również niemieckich rolników. W większej części kraju spadła zaledwie połowa średniej ilości opadów od początku tego roku. Marzec był najsuchszym miesiącem od rozpoczęcia pomiarów. Według Seedlera deszcze, które spadły w kwietniu, były bardzo potrzebne uprawom rolnym. Nadal pożądane jest większe zapotrzebowanie na wodę. „Pilnie potrzebujemy więcej deszczu, aby zboża i rzepak mogły osiągnąć swój rzeczywisty potencjał plonowania”. Organizacja pisze, że to, czy prognoza plonów DRV się sprawdzi, zależy głównie od opadów deszczu w nadchodzących tygodniach i miesiącach.
Sucha opona w USA
Susza jest i pozostanie poważnym problemem w USA. Najnowsze dane z monitoringu suszy wskazują, że pas w środkowej części Stanów Zjednoczonych jest nadal suchy. Przypadkowo właśnie w tych stanach uprawia się najwięcej pszenicy. Na przykład, 49% upraw pszenicy jarej znajduje się na obszarach dotkniętych suszą, a 33% upraw pszenicy ozimej. Kukurydza i soja, których główne obszary upraw znajdują się nieco dalej na wschód, mają mniejszy problem z niedoborem wilgoci. Na przykład, 26% upraw kukurydzy znajduje się w regionach dotkniętych suszą, a 21% upraw soi znajduje się w regionach dotkniętych suszą.
Fakt, że ceny kukurydzy i soi wzrosły w ostatniej sesji handlowej, nie jest w dużej mierze spowodowany premią pogodową. Analitycy twierdzą, że pomimo napięć handlowych między USA i Chinami można teraz dostrzec pewne pozytywy. Na przykład japońskie media informują, że Japonia będzie importować więcej soi ze Stanów Zjednoczonych w ramach nowej umowy handlowej między tymi dwoma krajami. Z tej perspektywy, zdaniem wielu ekspertów, istnieje jeszcze sporo potencjalnych rynków zbytu poza Chinami, na których można się rozwijać.