Dobrze, ale nie tak wspaniale, jak się wydawało – taki mniej więcej wniosek można wyciągnąć z obserwacji zbiorów pszenicy w Ameryce. Podobny wniosek, choć z nieco innymi przesłankami, można by odnieść do pszenicy w północnej Europie.
Wrześniowy kontrakt na pszenicę na giełdzie Matif zamknął się wczoraj spadkiem o 2,50 euro do 197 euro za tonę. Na giełdzie CBoT pszenica nieznacznie zyskała, zamykając się o 1 cent wyżej, do 5.41½ dolara za buszel. Kukurydza zamknęła się o 0,8% wyżej, do 4.01¾ dolara za buszel. Soja, w przeciwieństwie do zbóż, nieznacznie spadła na giełdzie w Chicago, zamykając się o 10.04 centa niżej, do XNUMX¼ dolara za buszel.
Rada ds. Jakości Pszenicy (Wheat Quality Council) ogłosiła wyniki trzydniowej wycieczki po uprawach pszenicy w Dakocie Północnej i Minnesocie. Organizacja szacuje średnie plony w regionie na 49 buszli z akra. W zeszłym roku plony wyniosły 54,5 buszla z akra. „Myślałem, że pszenica wygląda lepiej” – powiedział Dave Green, który brał udział w wycieczce z ramienia Rady ds. Jakości Pszenicy, podczas spotkania zamykającego. Daleko na północy, w pobliżu granicy z Kanadą, plony wykazywały oznaki zniszczeń spowodowanych suszą, ale poza tym, jak powiedział Green, pszenica ozima prezentowała się dobrze. Nick Skinner ze Stowarzyszenia Producentów Zbóż Dakoty Północnej zauważył bardzo równomierny wygląd pszenicy w całym regionie i był zaskoczony, że prognoza plonów była nieco niższa. „To nie rekordowy plon, ale wciąż dobre zbiory”.
Uczestnicy wycieczki podsumowali, że pszenica jara generalnie dobrze sobie radzi i jest w tym sezonie narażona na niewiele szkodników i chorób. Minie jeszcze trochę czasu, zanim kombajny będą mogły ruszyć na pola pszenicy jarej w Dakocie Północnej. Za kilka tygodni pszenica w dolinie Red River dojrzeje, a osiągnięcie tego etapu przez pszenicę jarą w północnej części stanu może zająć nawet pięć tygodni.
przeszkody
Dla europejskich eksporterów zbóż słaby dolar pozostaje trudną do pokonania przeszkodą. Chociaż dolar wzrósł wczoraj, możemy stwierdzić, że miało to niewielki wpływ na indeks Matif. Dobre plony napływające z dużej części Europy Zachodniej dodatkowo wzmacniają nieco stonowane nastroje na rynku pszenicy.
Zmienna pogoda, której obecnie doświadczamy, nie ma większego wpływu na rynek. Znaczna część pszenicy została już zebrana we Francji, ale w dużej części Niemiec wciąż wiele pozostaje do zrobienia. Dobrze ugruntowana uprawa może sporo wytrzymać, ale zmoczenie i ponowne wyschnięcie nie sprzyja jakości/wagi hektolitra. Jeśli pszenica zaczęła wylegać, problem może oczywiście stanowić również wybijanie w pędy. Patrząc na kalendarz, sezon jest jeszcze na wczesnym etapie, ale – według różnych źródeł – sądząc po stadium uprawy, jesteśmy dwa lub trzy tygodnie do przodu. Nie oznacza to, że jeśli pogoda będzie się utrzymywać przez kolejny tydzień, wszystko się pogorszy, ale nie ma też pewności, że osiągnięto rekordowe zbiory, jak sugerują niektórzy.