Shutterstock

Analiza Ziarna i surowce

Geopolityka znów zwraca uwagę na rynek zboża

12 Augustus 2025 - Jurphaas Lugtenburg

Trump ponownie wywołał spore zamieszanie podczas ostatniej sesji handlowej. Teraz prezydent USA chce, aby Chiny importowały więcej soi z USA. Spotkanie Putina z Trumpem zaplanowano również na Alasce, która niegdyś była sprzedawana Stanom Zjednoczonym jako „rosyjska Ameryka”. Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA) opublikował wczoraj nowe dane w raporcie „Crop Progress”.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Na giełdzie Matif wrześniowy kontrakt na pszenicę zamknął się wczoraj o 1,75 euro niżej, do 194,75 euro za tonę. Na giełdzie CBoT zboża miały nieco silniejszy wiatr w żaglach. Pszenica odnotowała wzrosty ograniczone do pół centa, do 5.15 dolara za buszel. Kukurydza zyskała nieco mocniej, zamykając się o 2 centa wyżej, do 3.85 dolara za buszel. Jednak największy wzrost nie odnotowały zboża w ostatniej sesji, lecz soja. Kontrakt sierpniowy zyskał 22 centa, do 9.89 dolara za buszel.

Niepokoje na rynku soi były w dużej mierze spowodowane przez prezydenta USA Trumpa. Chiny i Stany Zjednoczone nie zawarły jeszcze umowy handlowej, a tymczasowe zawieszenie ceł importowych wygasa dzisiaj. Przed przedłużeniem ograniczeń handlowych (ogłoszonym wczoraj po południu czasu amerykańskiego), Trump opublikował na swoim portalu społecznościowym wiadomość, że Chiny powinny importować czterokrotnie więcej soi z USA.

Opinie na temat tego, jak poważnie należy potraktować przesłanie Trumpa, są podzielone. Chiny nie mają jeszcze żadnych zamówień na soję w USA na sezon 2025/26. Jak zauważyli niektórzy, cztery razy zero to wciąż zero. Niemniej jednak popyt na śrutę sojową jest duży, eksport z USA kwitnie, a podaż soi w USA maleje. Podsumowując, rajd taki jak ten, który obserwowaliśmy wczoraj, może wydawać się nieco ekstremalny, ale ma pewne fundamentalne podstawy.

Według niektórych analityków, działania Trumpa w pewnym stopniu wpływają na rynek pszenicy. Prezydent USA ma zaplanowane spotkanie ze swoim rosyjskim odpowiednikiem Putinem na Alasce. Dokładne pomysły obu panów na pokój na Ukrainie nie są jeszcze jasne, ale według niektórych źródeł, możliwość powrotu spokoju w regionie Morza Czarnego osłabia rynek pszenicy. Cena rosyjskiej pszenicy faktycznie nieznacznie rośnie. Częściowo z powodu zniesienia przez Kreml podatku eksportowego, cena pszenicy Ikare wzrosła o 3 dolary do 239 dolarów za tonę.

Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA) opublikował wczoraj cotygodniowy raport z postępów w uprawach. Stan upraw kukurydzy spadł o 1 punkt procentowy, a 72% powierzchni upraw oceniono obecnie jako dobrą lub doskonałą. Oznacza to, że kukurydza w USA nadal znajduje się w doskonałej kondycji. Soja również radzi sobie dobrze – 68% powierzchni upraw oceniono jako dobrą lub doskonałą, w porównaniu z 69% w zeszłym tygodniu.

Zbiory pszenicy ozimej nieco zwalniają. 90% powierzchni zostało już zebrane, w porównaniu z 86% w zeszłym tygodniu. W tym tygodniu ubiegłego roku wymłócono 92%, a średnia pięcioletnia wynosi 91%. Zbiory pszenicy jarej przyniosły większą różnicę: zebrano 16%, w porównaniu z 5% w zeszłym tygodniu. 49% pszenicy jarej oceniono jako dobrą lub doskonałą, w porównaniu z 48% w zeszłym tygodniu. Zbiory jęczmienia również rozpoczęły się na dobre. Zebrano 18% powierzchni jęczmienia w USA.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się