Shutterstock

Analiza Olej roślinny

Biopaliwa to gorący temat dla rolnictwa

15 September 2025 - Jurphaas Lugtenburg

Wydawało się, że tradycyjne firmy naftowe i producenci biopaliw znaleźli wspólny język, próbując zaoferować alternatywę dla elektryfikacji samochodów i maszyn mobilnych. Romans, który szybko się rozpoczął, szybko się skończył. Nowe plany Trumpa dotyczące obowiązku mieszania biopaliw nadwyrężyły te relacje.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Mniejsze rafinerie ropy naftowej w USA, które mogą wykazać, że obowiązek mieszania biopaliw ma dla nich nieproporcjonalny wpływ finansowy, otrzymały niedawno zwolnienie z tego obowiązku. Więksi producenci ropy naftowej muszą zrekompensować to poprzez stosowanie wyższego udziału oleju roślinnego lub bioetanolu w swoim paliwie. Nowy plan Białego Domu radykalnie zmieniłby ten wymóg, poinformowała w tym tygodniu agencja Reuters, powołując się na źródła bliskie planom.

Według agencji Reuters, zgodnie ze starymi przepisami, do zbilansowania rachunku potrzebne byłoby łącznie 1,1 miliarda galonów (około 4,2 miliona metrów sześciennych) biopaliwa. Zamiast przejęcia całego zapotrzebowania na mieszanie przez duże rafinerie ropy naftowej, Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA) przedstawiła plan, który zobowiązałby je do przejęcia jedynie połowy zapotrzebowania mniejszych rafinerii. Utrata tak dużego rynku biopaliw, a tym samym kukurydzy (etanolu) i oleju sojowego, wywołuje znaczne niezadowolenie wśród grup interesu rolników. W związku z tym domagają się oni, aby EPA utrzymała wcześniej ustalone wymagania i nie wprowadzała żadnych wyjątków.

Olej palmowy pozostał stosunkowo stabilny po osiągnięciu szczytu w sierpniu. W ostatnich dniach cena ponownie znalazła się pod presją. Nieco rozczarowujący eksport oleju palmowego z Malezji osłabił oczekiwania na rynku kontraktów terminowych. Malezyjski eksport oleju palmowego spadł o 1,2% do 8,4% w ciągu pierwszych dziesięciu dni września w porównaniu z tym samym okresem w sierpniu.

Malezyjska Rada ds. Oleju Palmowego ogłosiła na początku tego tygodnia, że ​​zapasy końcowe w sierpniu wzrosły o 4,2% w porównaniu z lipcem i wyniosły łącznie 2,2 miliona ton.

Sezonowy popyt z Indii daje pewne wskazówki
Są jednak i dobre strony. Oczekuje się, że Indie zwiększą zakupy w okresie poprzedzającym sezon festiwalowy w połowie października, kiedy to tradycyjnie gwałtownie rośnie popyt na oleje jadalne. Ten potencjalny wzrost popytu pomaga w pewnym stopniu wesprzeć rynek i, jak dotąd, zapobiega gwałtownym spadkom cen.

Dla holenderskich importerów, przetwórców i nabywców olejów roślinnych – w tym oleju słonecznikowego, rzepakowego i palmowego – sytuacja na rynku globalnym pozostaje napięta. Wzrost zapasów w Malezji może wywierać presję na ceny w dłuższej perspektywie, ale słabe wyniki eksportu i niepewność makroekonomiczna również przyczyniają się do zmienności.

Co więcej, konkurencja ze strony innych olejów roślinnych, takich jak olej słonecznikowy, pozostaje wyczuwalna. Olej słonecznikowy również znalazł się w ostatnich dniach pod pewną presją. Według rosyjskiego serwisu informacyjnego Zerno, Turcja ogłosiła przetarg na 18.000 XNUMX ton nierafinowanego oleju słonecznikowego. Ta sama platforma informuje również o rozpoczęciu zbiorów słonecznika w obwodzie wołgogradzkim. Wstępne doniesienia wskazują, że plony słonecznika w tym regionie są wyższe niż w ubiegłym roku.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się