Obecna cena pszenicy nie pokrywa kosztów większości plantatorów. Teraz, gdy większość pszenicy jest w magazynach, plantatorzy mają niewielką motywację do jej sprzedaży. Analitycy uważają, że może to doprowadzić do nieco innej dynamiki rynku. Jednak prawdziwa zmiana sytuacji będzie wymagała więcej wysiłku.
Kontrakt na pszenicę z dostawą w grudniu na giełdzie Matif zamknął się wczoraj spadkiem o 1,75 euro do 189 euro za tonę. Na giełdzie CBoT pszenica odnotowała silniejszy spadek, zamykając się o 11 centa niżej, do 5.10 dolara za buszel. Kukurydza również zamknęła się niżej na giełdzie w Chicago, ale jej strata wyniosła jedynie 2 centa, do 4.21 dolara za buszel. Soja potaniała o 14 centa do 10.11 dolara za buszel.
Wbrew sugestiom giełdy w Chicago, eksport pszenicy ze Stanów Zjednoczonych gwałtownie rośnie. W tygodniu kończącym się 18 września, według najnowszych danych eksportowych USA, wyeksportowano 855 000 ton pszenicy. To znacznie powyżej szacunków handlowych, które przewidywały eksport na poziomie 300 000–500 000 ton. Łącznie Stany Zjednoczone wyeksportowały w tym sezonie 8,7 miliona ton pszenicy. To o 13% więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Te 8,7 miliona ton stanowi 36% prognozowanego przez USDA eksportu na cały sezon. W pięcioletniej średniej, do tego czasu wyeksportowano 33% oczekiwanego eksportu sezonowego.
Według kilku analityków, dobre zbiory i wysokie zapasy pszenicy utrzymują nastroje rynkowe w umiarkowanym nastroju. Tymczasem zarówno w USA, jak i w Europie ceny spadły do poziomów, na których rolnicy albo nie zarabiają, albo wręcz tracą. Według niektórych analityków, może to skłonić rolników do zamknięcia silosów lub magazynów i sprzedaży tylko tego, co jest absolutnie niezbędne do pokrycia rachunków. To z kolei może w pewnym sensie stworzyć lukę na rynku.
Cena pszenicy w Rosji nieznacznie wzrosła w tym tygodniu. Cena Ikara rosyjskiej pszenicy na eksport wzrosła o 3 dolary do 228 dolarów za tonę FOB (z dostawą statkiem). SovEcon spodziewa się, że Rosja wyeksportuje 4,2 miliona ton pszenicy we wrześniu.
Sucho na wschodzie
W Europie JRC, biuro naukowe Komisji Europejskiej, opublikowało wrześniowe wydanie Mars Bulletin. Problemy suszy są nadal powszechne, szczególnie w Europie Południowej i Wschodniej. Wielu plantatorów ziemniaków na południu Holandii lub Belgii nie do końca zdaje sobie z tego sprawę, ale tylko niewielka część Francji i południowych Niemiec, wraz z południowo-wschodnią Europą, została uznana w Mars Bulletin za „obszary budzące obawy”.

Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA) opublikował wczoraj cotygodniowy raport dotyczący postępów w uprawach. Zbiory pszenicy jarej są praktycznie zakończone, a 95% powierzchni upraw zostało wysuszone. Jęczmień i owies są już gotowe, a ich nie uwzględniono w raporcie w tym tygodniu, ale brakuje podaży. Amerykańscy rolnicy nie spieszą się z zasiewami pszenicy ozimej. 20% planowanego areału jest już zasiane, w porównaniu z 23% w tym tygodniu i średnią pięcioletnią z ubiegłego roku.
Zbiory kukurydzy przebiegają zgodnie z planem
Kukurydza naturalnie przyciąga najwięcej uwagi w USA. Zebrano 11% jej powierzchni. Jest to wartość równa średniej pięcioletniej, ale w tym tygodniu ubiegłego roku zebrano już 13%. Relatywnie suche warunki nie sprzyjają zatem żniwom. Plony kukurydzy uległy jednak nieznacznemu pogorszeniu. 66% powierzchni upraw oceniono jako dobre lub doskonałe, w porównaniu z 67% w zeszłym tygodniu.
Kombajny pracują również przy soi. Dziewięć procent areału zostało wysuszone, co odpowiada średniej pięcioletniej. Jednak, podobnie jak w przypadku kukurydzy, zbiory są również niższe niż w zeszłym sezonie, kiedy zebrano 12 procent. 61 procent soi w USA zostało ocenionych jako dobre lub doskonałe przez USDA, w porównaniu z 63 procentami w zeszłym tygodniu.