Prezydent USA Trump wywołał wczoraj spore poruszenie swoim przemówieniem w Organizacji Narodów Zjednoczonych. Sekretarz ds. handlu Trumpa również wyraził swoje poparcie dla Argentyny. Chiny natychmiast poszły w jego ślady. Przeczytaj więcej o cenach pszenicy i kukurydzy, europejskich i ukraińskich danych eksportowych oraz wpływie argentyńskiej soi na rynek światowy.
Kontrakt na pszenicę z dostawą w grudniu na giełdzie Matif zamknął się wczoraj z 190 euro za tonę na plusie 1 euro. Na giełdzie CBoT pszenica zyskała więcej, zyskując 9 centa do 5,20 dolara za buszel. Kukurydza również zyskała na wartości, zamykając się o 4 centa wyżej, do 4,26 dolara za buszel. Soja pozostała praktycznie bez zmian, zyskując 1 cent do 10,12 dolara za buszel.
Europejski eksport pszenicy pozostaje w tyle. Według danych Komisji Europejskiej, do 21 września włącznie wyeksportowano 4,12 mln ton, w porównaniu z 6,13 mln ton w analogicznym okresie ubiegłego sezonu. Eksport jęczmienia nieznacznie wzrósł do 1,85 mln ton, w porównaniu z 1,52 mln ton w poprzednim sezonie.
Ukraina eksportuje również mniej zboża niż w poprzednim sezonie. Od początku sezonu, 1 lipca, wyeksportowano 5,82 mln ton zbóż i roślin strączkowych, o 40% mniej niż w ubiegłym roku. Największy udział, 4 mln ton, stanowi pszenica, ale jest o 28% niższa niż w poprzednim sezonie. Dodatkowo granicę przekroczyło 791.000 tys. ton jęczmienia (-36%) i 893.000 tys. ton kukurydzy (-66%).
Istnieje popyt na pszenicę, ale kraje zwracają się do innych dostawców. Algieria ogłosiła przetarg na 50 000 ton, ale ostatecznie zabezpieczyła około 500 000 ton, prawdopodobnie z Ameryki Południowej i/lub Australii. Cena wahała się od 259 do 261 dolarów za C&F. Jordania kupiła 60 000 ton pszenicy za 266 dolarów za C&F, a jej pochodzenie było nieznane.
Gromkie kazanie
Przemówienie Trumpa w ONZ podniosło ceny pszenicy w Chicago. Naciskał on na UE, aby zaprzestała importu rosyjskiej energii, która, jak twierdzi, finansuje machinę wojenną Kremla. Analitycy postrzegają to jako poparcie dla twardej linii Trumpa wobec Putina w ostatnich tygodniach.
Sytuacja jest mniej korzystna dla amerykańskich plantatorów soi. Chociaż Trump odbył rozmowę telefoniczną ze swoim chińskim odpowiednikiem w zeszły piątek, kwestia eksportu produktów rolnych nie była poruszana. Chiny nie zakupiły jeszcze soi z nowych amerykańskich zbiorów. Co więcej, Argentyna ogranicza to zapotrzebowanie.
Zniesiono cła argentyńskie
Argentyna zawiesiła 26% podatek eksportowy na soję do końca października. Dotyczy to również zbóż i mięsa. Eksperci uważają, że jest to środek nadzwyczajny prezydenta Milei, mający na celu szybkie przywrócenie dolara i odbudowę zaufania do gospodarki.
Chiny chętnie skorzystały z okazji, kupując od 650 000 do 1 miliona ton soi z Argentyny, według różnych źródeł. To porażka dla Stanów Zjednoczonych, które zazwyczaj otrzymują zamówienia z Chin mniej więcej w tym czasie.
Warto zauważyć, że sekretarz handlu USA Scott Bessent publicznie wyraził poparcie dla Argentyny. Chociaż Bessent jest uważany za zagorzałego sojusznika Trumpa, rzadko się zdarza, aby Stany Zjednoczone tak otwarcie popierały walutę innego kraju.