Pojemność magazynów maleje, ponieważ amerykańscy rolnicy uprawiający zboża zbierają rekordowe plony pszenicy, kukurydzy i soi. To szczególnie obciąża magazynowanie i logistykę soi. Pszenica i kukurydza mogłyby na tym skorzystać.
Stany Zjednoczone przygotowują się na wyjątkowo obfite zbiory pszenicy, kukurydzy i soi, jak wynika z raportu Cobank na temat logistyki zbóż. Pszenica i kukurydza w szczególności korzystają z silnego eksportu i korzystnych kosztów transportu, podczas gdy sprzedaż soi spada z powodu braku popytu ze strony Chin.
Sprzedaż kukurydzy i pszenicy na rynkach eksportowych jest historycznie wysoka. Niskie ceny, słaby dolar i niskie koszty transportu napędzają silny popyt zagraniczny. Sprzedaż eksportowa wzrosła odpowiednio o 94% (kukurydza) i 41% (pszenica) w porównaniu z rokiem ubiegłym. Z drugiej strony, soja odnotowuje gwałtowny spadek: sprzedaż eksportowa jest o 51% niższa niż rok temu. Brak chińskich zakupów ma duży wpływ, a inne rynki nie są w stanie tego zrekompensować.
Firmy przeładunkowe podnoszą stawki
Z powodu rekordowych zbiorów i nierównomiernego przepływu eksportu, rolnicy, handlowcy i firmy przeładunkowe znajdują się pod presją pojemności magazynowej. Pszenica i kukurydza są priorytetem w magazynowaniu i transporcie, ponieważ rynki te są bardziej stabilne i wiążą się z mniejszym ryzykiem. Soja jest częściej przechowywana w gospodarstwach rolnych lub w magazynach tymczasowych. Firmy przeładunkowe podnoszą stawki za ograniczoną przestrzeń magazynową lub odrzucają partie soi, które są trudne do sprzedania, jak wynika z raportu.
Dzięki niższym taryfom kolejowym wspierają eksport do Meksyku i regionu Zatoki Perskiej. Około dwie trzecie eksportu do Meksyku jest transportowane drogą lądową. W tym kierunku przemieszcza się również więcej wagonów kolejowych. Dzieje się to częściowo kosztem zdolności przewozowych na północnym zachodzie.