Sprzedaż rotterdamskiego handlarza zbożem Cefetra holenderskiemu przedsiębiorcy Peterowi Goedvolkowi nie doszła do skutku. Niemiecka spółka matka BayWa ogłosiła, że spółka inwestycyjna Goedvolka, First Dutch, nie była w stanie pozyskać finansowania na cenę zakupu. BayWa twierdzi jednak, że znalazła już nowego zainteresowanego nabyciem Cefetry na podobnych warunkach.
Według źródeł bliskich procesowi, w transakcję zaangażowana jest holenderska grupa inwestorów, która zamierza sfinansować przejęcie w całości z własnego kapitału. ING i Rabobank, te same banki, które brały udział w poprzedniej transakcji, są gotowe udzielić refinansowania. BayWa odmówił podania konkretnych stron, jak donoszą niemieckie media.
Presja finansowa
Cefetra ma zadłużenie wobec BayWa przekraczające 500 milionów euro, w tym pożyczkę u akcjonariusza w wysokości 61 milionów euro, która musi zostać spłacona w ramach transakcji. Sprzedaż Cefetry jest częścią szerszej strategii BayWa, mającej na celu redukcję wysokiego zadłużenia wynoszącego ponad 5 miliardów euro.
W 2012 roku grupa nabyła udziały w Cefetrze za 125 milionów euro. Dzięki tej inwestycji BayWa zamierzała rozszerzyć i umiędzynarodowić swój tradycyjny handel zbożem. Jednak oczekiwana synergia z niemieckim oddziałem nie doszła do skutku. „Sprzedaż jest logicznym krokiem w naszej koncentracji na podstawowej działalności BayWa” – powiedział prezes Frank Hiller zeszłego lata, gdy firma borykała się z trudnościami.