Niepokoje w regionie Morza Czarnego ponownie wpływają na rynek pszenicy. Oprócz ataków na infrastrukturę energetyczną, Putin ma na celowniku również porty w Odessie. Po atakach ukraińskich dronów na rosyjską flotę cieni, Putin ostrzegał już przed tym i nie wydaje się to być czczą groźbą. W Rosji entuzjazm rolników do uprawy pszenicy osłabł. Główną przyczyną tego zjawiska są niskie marże.
Kontrakt marcowy na pszenicę na giełdzie Matif zamknął się wczoraj drożej o 1,50 euro do 188,75 euro za tonę. Na giełdzie CBoT pszenica wzrosła o 5 centa do 5.15 dolara za buszel. Kukurydza zamknęła się wyżej o 3 centa do 4.47 dolara za buszel. Soja, podobnie jak zboża, również była na plusie, zyskując 4 centy do 10.53 dolara za buszel.
Rosyjskie ataki na ukraiński obwód odeski wywołują niepokoje, zwłaszcza na rynku pszenicy. Według prezydenta Ukrainy Zełenskiego, Kreml próbuje sparaliżować logistykę morską Ukrainy. W zeszły poniedziałek w rosyjskim ataku na port w Odessie uszkodzony został statek cywilny. Na początku tego miesiąca Putin zagroził ograniczeniem dostępu Ukrainy do Morza Czarnego po atakach ukraińskich dronów na rosyjską flotę cieni.
Marże są niewystarczające
Umiarkowane ceny pszenicy wpływają również na rosyjskich plantatorów. SovEcon przewiduje, że powierzchnia zasiewów pszenicy ozimej w nadchodzących zbiorach wyniesie 16,1 mln hektarów. W ubiegłym roku było to 16,2 mln hektarów, a w 2023 roku 16,9 mln hektarów. Szczyt rosyjskich zasiewów pszenicy przypadł na 2021 rok, kiedy to zasiano 17,8 mln hektarów pszenicy ozimej. SovEcon przewiduje, że powierzchnia zasiewów pszenicy jarej zmniejszy się o 400.000 tys. hektarów w porównaniu z poprzednim sezonem, do 10,7 mln hektarów. „Opłacalność uprawy zbóż spada w ostatnich latach” – pisze agencja rynkowa. SovEcon podaje elastyczne cła eksportowe, które Rosja nałożyła na pszenicę, a także inne towary, jako jedną z przyczyn zmniejszenia powierzchni zasiewów pszenicy. Cła te zostały wprowadzone w celu kontrolowania cen na rynku krajowym, ale skutkują również niższymi marżami dla plantatorów.
Niemcy wolą jęczmień i rzepak
Według wstępnych danych Destatis, w Niemczech zasiano nieco więcej pszenicy ozimej. Jednak wzrost o 0,3% w porównaniu z 2,9 mln hektarów jest bardzo ograniczony. Powierzchnie zasiewów jęczmienia ozimego i rzepaku wzrosły o 4,9% do odpowiednio 1,3 i 1,1 mln hektarów.
Egipt podobno zakupił 700 000 ton pszenicy. Państwowa firma skupująca, Mostakbal Misr, nie ogłosiła przetargu, ale rzekomo zakupiła pszenicę w ramach transakcji prywatnych. Pszenica pochodzi z takich krajów jak Ukraina, Rosja, Bułgaria i Francja.
AgRural podniósł prognozę zbiorów soi w Brazylii o 1,9 mln ton w porównaniu z listopadowym szacunkiem, do 180,4 mln ton. Agencja przewiduje plony na poziomie 3,67 tony soi z hektara. Zatem, według szacunków AgRural, susza zgłaszana przez niektóre lokalne źródła będzie miała niewielki wpływ na plony soi.