Pod koniec grudnia Rada Stanu orzekła, że producent nawozów Yara ze Sluiskil w Zelandii musi nadal ubiegać się o pozwolenie środowiskowe. Orzeczenie to nastąpiło po wniesieniu sprawy przez aktywistów ekologicznych z grupy MOB i Holenderskie Stowarzyszenie Ochrony Środowiska (Vereniging Leefmilieu). MOB nie spoczywa na laurach i domaga się cofnięcia obecnego pozwolenia środowiskowego, grożąc całkowitym zamknięciem zakładu.
24 grudnia Rada Państwa wymowa MOB wniosło pozew przeciwko norweskiej firmie Yara w Sluiskil. Firma produkuje tam nawozy azotowe od 1929 roku. Producent złożył wniosek o zezwolenie na eksploatację terenów zielonych w prowincji, które następnie zostało odrzucone przez władze prowincji. Uznano, że działalność ich fabryki granulatu mocznika nie jest szkodliwa dla okolicznych obszarów Natura 2000.
Bitwa azotowa
Spór między Yarą a MOB trwa od jakiegoś czasu. W 2018 roku Yara zbudowała nową fabrykę mocznika i złożyła wniosek o pozwolenie na eksploatację środowiska. Pozwolenie to zostało uchylone przez sąd w 2022 roku, ponieważ władze prowincji nie przedstawiły odpowiednich dowodów. Yara złożyła nowy (zmieniony) wniosek, po czym władze prowincji stwierdziły, że pozwolenie nie jest w ogóle potrzebne, ponieważ nie wpłynie to na pobliską przyrodę.
Był to drażliwy punkt dla przewodniczącego MOB, Johana Vollenbroeka, który nie zgodził się z tym wnioskiem. Sąd Najwyższy zgodził się z nim i orzekł, że wpływ emisji azotu z Yary na środowisko naturalne musi zostać najpierw zbadany. Nawet jeśli nie da się wykluczyć szkód, Yara musi wystąpić o nowe pozwolenie na ochronę środowiska. Według aktywisty na rzecz azotu, Vollenbroeka, pozostaje niewiadomą, czy pozwolenie to zostanie przyznane.
Yara nie odniosła się jeszcze do treści orzeczenia. Rzecznik Gijsbrecht Gunter powiedział mediom w Zelandii, że Yara „szanuje orzeczenie” i najpierw dokładnie je przeanalizuje.
Całkowite zamknięcie
Ale to nie koniec historii. Yara opiera się obecnie na swoim pozwoleniu na użytkowanie środowiska, wydanym w 2014 roku. MOB domaga się od prowincji cofnięcia tego pozwolenia, ponieważ Yara jest rzekomo jednym z największych emitentów amoniaku w Holandii. Prowincja odmawia. Sprawa zostanie rozpatrzona w sądzie w Bredzie w lutym. „Jeśli sędzia przychyli się do naszego wniosku o cofnięcie pozwolenia, całe miejsce będzie musiało zostać zamknięte” – powiedział Vollenbroek gazecie PZC w Zeeland.
Całkowite zamknięcie zakładu produkcyjnego byłoby dla firmy bezprecedensowo dramatyczną wiadomością. Jest to największa fabryka amoniaku i nawozów azotowych Yara w Europie. Rocznie produkuje się 1,8 miliona ton amoniaku, głównie na rynek europejski, ale także na eksport do Ameryki Północnej i Południowej. Cały zakład w Sluiskil obejmuje trzynaście indywidualnych fabryk produkujących różne produkty. W 2024 roku Yara zakończyła działalność w Tertre w Belgii, gdzie również produkowano nawozy azotowe. Europejskie przepisy ochrony środowiska również odegrały znaczącą rolę w tej decyzji.
Władze prowincji zapewniają, że wspierają firmę Yara w tej sprawie i będą współpracować w celu uzyskania odpowiedniego pozwolenia. Firma jest dużym pracodawcą w prowincji, zatrudniającym ponad 700 stałych pracowników na terenie budowy.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness[.nl/granen-grondstof/artikel/10914990/mob-behaalt-overwinning-op-yara]MOB odnosi zwycięstwo nad Yarą[/url]
Obawiam się, że jeśli Rosjanie dokonają tu inwazji, ten klub zakwestionuje nawet pozwolenie środowiskowe wydane przez naszą armię.To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness[.nl/granen-grondstof/artikel/10914990/mob-behaalt-overwinning-op-yara]MOB odnosi zwycięstwo nad Yarą[/url]
Że „Follow the Money” nawet nie zbada, ile z 17 miliardów euro Timmermansa MOB otrzymało z Europy. Zawsze są tak małomówni w kwestii podatków obywateli.
Fundacja Follow the Money najprawdopodobniej otrzymała pieniądze od samego Timmermansa. To mógłby być dobry artykuł dziennikarski, aby zbadać sprawę organizacji Follow the Money w tym kontekście.
Fundacja Follow the Money najprawdopodobniej otrzymała pieniądze od samego Timmermansa. To mógłby być dobry artykuł dziennikarski, aby zbadać sprawę organizacji Follow the Money w tym kontekście.