Shutterstock

Analiza Ziarna i surowce

Popyt ze strony Chin nie powoduje wzrostu cen soi

2 stycznia 2026 r - Jurphaas Lugtenburg

Chiny aktywnie kupowały amerykańską soję w ostatnich miesiącach. To dobra zmiana dla amerykańskich rolników, ale pojawiają się głosy krytyki, że jej wpływ na ceny soi jest ograniczony. Według giełdy papierów wartościowych w Buenos Aires, zbiory pszenicy w Argentynie mają być nieco wyższe niż wcześniej prognozowano.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Marcowy kontrakt na pszenicę na giełdzie Matif zamknął się bez zmian na poziomie 189,75 euro za tonę w ostatniej sesji. Na giełdzie CBoT pszenica spadła o 3,75 centa do 5.07 dolara za buszel. Kukurydza poruszała się w dalszym ciągu w trendzie bocznym, zamykając się o 0,40 centa niżej, na poziomie 4,40,75 dolara za buszel. Soja znacząco spadła w ostatnim dniu handlowym 2025 roku, spadając o 14,75 centa do 10,47,5 dolara za buszel.

Duża podaż zboża na rynku światowym wywiera presję na ceny. Sytuacja ta utrzymuje się od jakiegoś czasu i nie wydaje się, aby miała się wkrótce zmienić, zakładając, że pogoda będzie sprzyjać w nowym sezonie. Giełda zbożowa w Buenos Aires podniosła prognozę zbiorów pszenicy w Argentynie o 700 000 ton, do 27,8 mln ton. To znacznie przewyższa rekordowe zbiory sprzed czterech lat, wynoszące 22,4 mln ton. Według giełdy, do zbioru pozostało 7% argentyńskiej pszenicy.

Argentyńscy plantatorzy poczynili znaczne postępy w zasiewach kukurydzy i soi. Według Giełdy Papierów Wartościowych w Buenos Aires, obsiano 82% planowanego areału pod soję i 84% pod kukurydzę. Giełda utrzymuje przewidywany areał upraw tych roślin na niezmienionym poziomie w stosunku do poprzednich szacunków, wynoszącym 17,6 mln hektarów dla soi i 6,7 mln hektarów dla kukurydzy.

Chiny przechodzą na soję
Chiny zakupiły w ostatnich miesiącach 8 milionów ton soi od USA, podała agencja Bloomberg, powołując się na dobrze poinformowane źródła, które chciały zachować anonimowość. Po rozmowach między prezydentem Donaldem Trumpem a jego chińskim odpowiednikiem Xi Jinpingiem pod koniec października, Biały Dom ogłosił, że Chiny zobowiązały się do zakupu co najmniej 12 milionów ton amerykańskiej soi do końca tego roku. Przedstawiciele władz USA powołali się na termin lutowy. Pekin nie potwierdził tego zobowiązania, ale chiński rząd obniżył cła importowe na soję i zniósł zakazy importu dla trzech amerykańskich eksporterów.

Na giełdzie w Chicago wiadomość, że Chiny zrealizowały dwie trzecie wolumenów obiecanych przez Trumpa, spotkała się z niewielkim entuzjazmem. Chiny nigdy nie potwierdziły tych 12 milionów ton, a biorąc pod uwagę zbliżające się brazylijskie żniwa, pozostaje kwestią otwartą, czy Chiny będą kontynuować zakupy w USA w styczniu i lutym, poinformowało Bloomberga kilku traderów. Dla amerykańskich plantatorów soi fakt, że znaczne ilości soi trafiają do Chin, to miła niespodzianka. Fakt, że ceny nie wzrosły, wywołuje jednak frustrację.

W grudniu Trump ogłosił pakiet wsparcia dla amerykańskich rolników o wartości 12 miliardów dolarów, częściowo w celu zrekompensowania skutków wojny handlowej. Plantatorzy wciąż czekają na szczegóły dotyczące tego, jakie dokładnie płatności otrzymają, zgodnie z obietnicą z lutego, oraz na jakie dodatkowe warunki zostaną one wprowadzone.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się