Shutterstock

Analiza Ziarna i surowce

W 2025 r. rzepak uzyskał lepsze wyniki niż pszenica

14 stycznia 2026 r - Jan Willem Veldman - 4 komentarze

Pszenica pozostaje filarem płodozmianu przeciętnego rolnika, ale pod względem finansowym ta stabilność niewiele przyniosła w ostatnich sezonach. Rynek koncentruje się obecnie bardziej na manipulowaniu marżą niż na osiąganiu zysków strukturalnych. W tym kontekście pszenica radziła sobie tylko nieznacznie lepiej niż inne rośliny uprawne, takie jak rzepak, który tradycyjnie uważany jest za bardziej ryzykowny, ale w zeszłym sezonie skorzystał na mniejszej podaży i wyraźnych wzrostach popytu.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Według holenderskiego urzędu statystycznego (CBS), średni plon z hektara w 2025 roku wyniósł 10,2 tony pszenicy i 4,5 tony rzepaku. W połączeniu ze średnimi cenami matecznymi wynoszącymi 200 euro za tonę pszenicy i 485 euro za tonę rzepaku, plony rzepaku z hektara są nieco wyższe niż pszenicy. Różnica ta jest jeszcze większa, biorąc pod uwagę, że koszty uprawy rzepaku są często niższe niż koszty uprawy pszenicy.

Umowy handlowe między Kanadą a Chinami podnoszą ceny rzepaku
Na początku tego tygodnia ogłoszono, że premier Kanady odwiedzi Chiny w połowie stycznia, a tematem spotkania będzie omówienie wzajemnych ceł importowych. Spekuluje się, że Kanada odroczy o rok wprowadzenie dodatkowych ceł importowych na chińskie samochody elektryczne. W zamian Chiny mogłyby znieść 100% cła importowe na kanadyjski olej rzepakowy i śrutę rzepakową. Ta informacja podniosła ceny rzepaku i rzepaku, które wzrosły do ​​około 620 dolarów za tonę, osiągając najwyższy poziom od ponad miesiąca. Ponadto oczekuje się, że w takim przypadku do Unii Europejskiej nie będzie już importowanych nasion genetycznie modyfikowanych (GMO).

Oprócz wydarzeń politycznych, rynek wspierany był przez silny popyt i utrzymujące się ryzyko związane z podażą, które przeważyły ​​nad sygnałami o wystarczających globalnych zapasach nasion oleistych. W Europie nowe środki w zakresie biopaliw i polityki zwiększają krótkoterminowy popyt na olej roślinny. Oczekuje się, że zaostrzenie przepisów dotyczących biopaliw jeszcze bardziej zwiększy zużycie oleju rzepakowego.

W najnowszym raporcie USDA WASDE podwyższono szacunki globalnej produkcji nasion oleistych, jednocześnie przewidując, że większa część tych nasion zostanie przetworzona na olej i produkty uboczne. To wspiera popyt na oleje roślinne. Jednocześnie obniżono szacunki dotyczące produkcji rzepaku w Rosji. Ponadto, warunki zimowe w regionie Morza Czarnego wywierają dodatkową presję na dostępność w krótkim terminie, pomimo większych zbiorów na półkuli południowej.

Czy teraz będziemy uprawiać więcej rzepaku?
Chociaż rzepak plonuje lepiej niż pszenica, jest mało prawdopodobne, aby doprowadziło to do znaczących zmian w płodozmianie. W Holandii rzepak jest uprawą małoobszarową. Jego plony są najwyższe przy płodozmianie wynoszącym co najmniej jedną czwartą. Ponadto, długotrwała obecność rzepaku w glebie może powodować problemy w uprawach następczych, takich jak ziemniaki i cebula, utrudniając włączenie go do każdego płodozmianu.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się