Globalne zapasy zboża mogą być wystarczająco duże, aby pokryć zapotrzebowanie, ale jeśli nie uda się go dostarczyć do odbiorców, problem nadal istnieje. Uświadomienie sobie tego faktu dotarło do rynku podczas ostatniej sesji handlowej. Ataki Izraela, USA i Iranu nie uspokajają sytuacji na Bliskim Wschodzie. Ma to konsekwencje dla kluczowych szlaków żeglugowych, które są istotne nie tylko dla światowego handlu zbożem, ale także na przykład dla ropy naftowej i nawozów.
Kontrakt marcowy na pszenicę na giełdzie Matif zamknął się wczoraj 3,50 euro wyżej, do 196,25 euro za tonę. Na giełdzie CBoT pszenica zyskała jeszcze więcej, notując wzrost o 16 centów, o 2,8% do 5.82¾ dolara za buszel. Kukurydza zamknęła się wyżej o 9¾ centa, do 4.41½ dolara za buszel. Soja zyskała 9¼ centa, do 11.63¾ dolara za buszel.
Niepewność szkodzi stabilności rynku. Jeśli istnieje coś, co niesie ze sobą niepewność, to działania militarne w Iranie i okolicach. Międzynarodowe firmy handlujące zbożem są coraz bardziej zaniepokojone ich wpływem na szlaki żeglugowe. Zakłócenia w handlu międzynarodowym mogą szybko doprowadzić do niedoborów w niektórych regionach. Obserwowaliśmy to szczególnie w ostatnich dniach w przypadku ropy naftowej i LNG, a według niektórych ekspertów nie jest wykluczone, że zobaczymy to samo w przypadku zboża. Wojna taka jak ta, która obecnie toczy się w Iranie, często wpływała na ceny zboża w przeszłości, choć na pierwszy rzut oka może się to wydawać nielogiczne. W Europie i Stanach Zjednoczonych rynki kontraktów terminowych już badają górną granicę przedziału, a w Rosji cena eksportowa pszenicy zbliża się do najwyższego poziomu od sześciu miesięcy, według niektórych źródeł.
Szczypta nawozu
Katar, Iran i Arabia Saudyjska są głównymi producentami i eksporterami nawozów. Kraje takie jak Indie, Chiny, Australia i Indonezja są w znacznym stopniu uzależnione od nawozów z Bliskiego Wschodu. Zakłócenie dostaw nawozów na początku sezonu wegetacyjnego może mieć negatywne konsekwencje w dalszej jego części.
W USA ceny pszenicy dodatkowo wsparła susza w kluczowych regionach uprawy pszenicy. 56% upraw pszenicy ozimej w USA doświadcza obecnie pewnego stopnia suszy. W zeszłym tygodniu odsetek ten wyniósł 50%, co jest najwyższą wartością od listopada 2024 roku. Na nadchodzący weekend prognozowane są opady deszczu, ale lokalne źródła podają, że nie złagodzi to natychmiast suszy.

W północnej Brazylii deszcze opóźniają zbiory soi i siew kukurydzy. Kilka stron wyraziło obawy dotyczące plonów i jakości soi w Brazylii z powodu niespokojnej pogody. Jednak firma badawcza Agroconsult podniosła wczoraj swoją prognozę plonów dla brazylijskich zbiorów soi. Firma dokonała tego na podstawie wyników badania upraw, które objęło dziesięć prowincji. W porównaniu z poprzednimi szacunkami, zbiory wzrosły o 850 000 ton, do 183,1 mln ton.