Shutterstock

Analiza Ziarna i surowce

Australijska uprawa pszenicy w tarapatach z powodu gwałtownego wzrostu kosztów

24 marca 2026 r - Jurphaas Lugtenburg

Rynek zbóż znajduje się pod presją z powodu niższych cen kontraktów terminowych i wahań warunków uprawy w Europie. Jednocześnie wysokie koszty i ograniczona dostępność oleju napędowego i nawozów powodują napięcia w Australii. Dowiedz się więcej o rynku zbóż i kosztach uprawy w Australii.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Kontrakt na pszenicę z dostawą do maja na giełdzie Matif zamknął się wczoraj o 1 euro niżej, na poziomie 202,25 euro za tonę. Na giełdzie CBoT pszenica potaniała o 7 centa do 5.87 dolara za buszel. Kukurydza zamknęła się o 6 centów niżej, osiągając cenę 4.59 dolara za buszel. Soja, w przeciwieństwie do zbóż, zamknęła się nieznacznie na plusie na giełdzie w Chicago, zyskując 2 centa do 11.63 dolara za buszel.

Warunki uprawy zbóż ozimych w krajach Beneluksu były sprzyjające tej zimy, pisze JRC, biuro naukowe Komisji Europejskiej, w nowym wydaniu Mars Bulletin. Dwa okresy chłodu, pierwszy w grudniu, a drugi w połowie lutego, z temperaturami spadającymi do -10 stopni Celsjusza, nie wyrządziły szkód pszenicy ozimej. Według JRC, przeważająco sucha i łagodna pogoda prognozowana dla naszego regionu w nadchodzącym okresie sprzyja wiosennym pracom polowym.

Południe jest mokre
Pogoda nie sprzyja w całej Europie. W Hiszpanii, Portugalii i południowej Francji ciągłe opady deszczu spowodowały lokalne problemy. Niektóre rzeki wystąpiły z brzegów, a pola stoją lub stały pod wodą. Według Wspólnego Centrum Badawczego (JRC) szkody w zbożach ozimych wydają się ograniczone, ale znacznie utrudniają prace terenowe. We wschodniej Rumunii i Bułgarii sytuacja jest porównywalna z południowo-zachodnią Europą. Szkody w zbożach ozimych wydają się ograniczone, ale prace terenowe na razie utknęły w martwym punkcie.

W krajach bałtyckich i niektórych częściach Polski brak opadów budzi niepokój. Gleba nadal jest wystarczająco wilgotna, ale jeśli susza się utrzyma, może to mieć konsekwencje dla dalszego wzrostu upraw w tym regionie, twierdzi JRC.

JRC szacuje, że średni plon pszenicy w UE w zbiorach w 2026 roku wyniesie 5,98 tony z hektara. Jest to o 5% mniej niż w poprzednich zbiorach, ale o 2% więcej niż średnia pięcioletnia. Fakt, że pszenica w UE jest średnio w dość dobrym stanie, potwierdza FranceAgriMer. W rzeczywistości 84% pszenicy ozimej we Francji jest w dobrym lub doskonałym stanie, podaje serwis podlegający francuskiemu Ministerstwu Rolnictwa.

Dekret według przepisów społecznych
Fakt, że ceny zbóż na rynkach terminowych spadły, nie wynika oczywiście wyłącznie ze stosunkowo korzystnych warunków wzrostu w Europie. Istotną rolę odgrywa również rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie. Wczoraj Trump wysłał światu wiadomość za pośrednictwem swojego kanału społecznościowego Truthsocial, informując, że Stany Zjednoczone prowadzą rozmowy z Iranem w sprawie zakończenia wojny. Według amerykańskiego prezydenta, amerykańskie ataki na irańską infrastrukturę energetyczną zostały wstrzymane na pięć dni. Iran początkowo zaprzeczał prowadzeniu rozmów z Amerykanami. Później nieco to zniuansowano. Podobno komunikacja z USA odbywa się za pośrednictwem zaprzyjaźnionych krajów.

Niepokoje na Bliskim Wschodzie są odczuwalne przede wszystkim na stacjach benzynowych i poprzez rosnące ceny nawozów. Ten sam problem, a może nawet gorszy, występuje również w Australii. W tym kraju w dół pod Rolnicy uprawiający ziemię rolną szykują się do zasiewu zbóż ozimych. Ze względu na wysokie ceny oleju napędowego i nawozów oraz umiarkowane ceny zbóż, rolnicy są zmuszeni do podejmowania innych decyzji w swoich planach upraw. W szczególności pszenica, która ma wysokie zapotrzebowanie na azot, stała się drogą uprawą dla australijskich rolników.

Koszty gwałtownie rosną
Cena hurtowa oleju napędowego w Australii wzrosła z poniżej 1,70 AUD za litr (około 1 EUR za litr) do 2,45 AUD (około 1,50 EUR). Oprócz wysokiej ceny, pojawiają się również obawy o dostępność oleju napędowego. Według danych australijskiego rządu, zapasy oleju napędowego wystarczą na trzydzieści dni. Koszmarem dla australijskiego rolnictwa jest to, że po prostu nie będzie wystarczającej ilości oleju napędowego na cały sezon wegetacyjny, donoszą różne australijskie media.

Cena mocznika wzrosła z 870 dolarów australijskich za tonę (ok. 525 euro) do 1.225 dolarów australijskich (737 euro). W niektórych bardziej oddalonych regionach, gdzie transport naturalnie wpływa również na ceny nawozów, ceny mocznika sięgają już 1.600 dolarów australijskich (ok. 963 euro). W Australii znaczna część azotu jest stosowana do siewu pszenicy ozimej. W związku z tym wielu plantatorów ma już zapas nawozu przed zasiewem pszenicy ozimej. Zakup dodatkowego nawozu jest teraz kosztownym hobby. W australijskich mediach można znaleźć różne doniesienia o plantatorach, którzy ograniczają areał uprawy pszenicy i chcą zamiast tego siać soczewicę, ciecierzycę lub jęczmień.

Ogólnie rzecz biorąc, może to mieć poważne konsekwencje dla zbiorów zbóż w Australii. W najgorszym przypadku mówi się nawet o zmniejszeniu zbiorów o połowę z powodu niedoboru oleju napędowego i nawozów. Jest mało prawdopodobne, aby do tego doszło, ale realne jest, że australijscy rolnicy będą musieli uważnie kontrolować koszty, co może odbić się na plonach.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się