Rynek pszenicy jest pod presją ze względu na czynniki geopolityczne i przyzwoity sezon wegetacyjny w Europie, podczas gdy susza poza UE faktycznie go wspiera. Jednocześnie oczekiwania eksportowe wpływają na wahania cen soi. Dowiedz się więcej o rynku pszenicy i globalnych czynnikach podaży.
Majowy kontrakt na pszenicę na giełdzie Matif zamknął się wczoraj o 1,25 euro niżej, do 194,25 euro za tonę. Na giełdzie CBoT pszenica zyskała na wartości i zamknęła się o 1 centa wyżej, do 5.93¾ dolara za buszel. Kukurydza znajdowała się w silniejszym trendzie wzrostowym w poprzedniej sesji, zyskując 8 centa do 4.51¼ dolara za buszel. Soja zamknęła się o 9 centów wyżej, do 11.67 dolara za buszel.
Prezydent USA Donald Trump wzbudził optymizm na rynku soi, publikując wiadomość na swoim kanale społecznościowym Truth Social. Według Trumpa, Chiny są bardzo zadowolone z ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz. Według amerykańskiego prezydenta, Chiny zobowiązały się nie dostarczać broni Iranowi w zamian. Trump liczy na „mocny uścisk” ze strony chińskiego przywódcy Xi, gdy spotkają się za kilka tygodni.
To podsyca obawy, że Chiny mogą importować znaczne ilości soi z USA w najbliższej przyszłości. Jednak wielu analityków kwestionuje tę tezę. Brazylia miała dobre zbiory, a ponadto jest tańsza niż w USA pod względem soi. Nie wydaje się logiczne, aby Chiny miały kolejny szał zakupów soi z USA ze starych zbiorów.
W Brazylii zebrano więcej soi
Conab podnosi prognozę brazylijskich zbiorów soi ze 177,85 mln ton do 179,15 mln ton, według instytutu podlegającego brazylijskiemu Ministerstwu Rolnictwa. Jest to wynik bardzo zbliżony do sondażu Bloomberga, w którym analitycy spodziewali się zbiorów na poziomie 179 ton. Conab podnosi prognozę zbiorów kukurydzy o 1,3 mln ton do 139,6 mln ton.
Chiny importują nie tylko soję z kontynentu amerykańskiego. Rosyjska agencja informacyjna Interfax podaje, że Rosja wyeksportowała 120 000 ton soi do Chin w marcu. To największy miesięczny eksport od grudnia 2023 roku, pisze Interfax. W porównaniu z całkowitą ilością 4 milionów ton soi, którą Chiny zaimportowały w marcu zgodnie z chińskimi przepisami celnymi, udział Rosji jest znikomy.
Rosyjskie Ministerstwo Rolnictwa informuje, że ozime plony w Rosji wyglądają dobrze. 97% plonów wygląda „dobrze i zadowalająco” – agencja informacyjna TASS cytuje rosyjską minister rolnictwa Oksanę Łut.
Jest początek na Ukrainie
Tymczasem na Ukrainie zasiewy zbóż jarych rozpoczęły się z dobrym skutkiem. 17% planowanej powierzchni zbóż jarych i roślin strączkowych zostało obsiane, informuje UkrAgroConsult, powołując się na dane ukraińskiego Ministerstwa Gospodarki. Z 128 500 hektarów, obsiano 69% planowanej powierzchni. Ukraińscy rolnicy są najbardziej zaawansowani w uprawie grochu, którego obsiano 209 800 hektarów, czyli 76% planowanej powierzchni. Kukurydza jest dopiero na początku – do tej pory obsiano tylko 100 hektarów.
Rynek w coraz większym stopniu uwzględnia perspektywę pokoju na Bliskim Wschodzie. Ropa naftowa jest naturalnie pierwszym obszarem, w którym jest to zauważalne. Jednak, według różnych analityków, dotyczy to również pszenicy. Ponadto, różne źródła wspominają o stosunkowo korzystnym jak dotąd sezonie wegetacyjnym w Europie. Oczywiście, występują pewne problemy z suszą, szczególnie w Europie Wschodniej, oraz podtopieniami na południowym zachodzie, ale ogólnie pszenica radzi sobie całkiem dobrze w UE.
Suchy start
W Australii nowy sezon wegetacyjny zbóż ozimych rozpoczął się mniej pomyślnie. Na północy i dalekim południu kraju spadły opady deszczu, ale w większości kraju jest sucho. Jest to korzystne dla postępu siewu pszenicy ozimej i rzepaku, ale absolutnie nie dla wczesnego rozwoju upraw. W połączeniu z wysokimi cenami paliwa i nawozów oraz możliwym wystąpieniem El Niño (zjawiska pogodowego, które zazwyczaj oznacza suszę w Australii), rolnicy mogą zasiać mniej niż oczekiwano, według różnych lokalnych źródeł.
