5 pytań do Jan Maat

„Niskie ceny gruntów i dużo przestrzeni w słonecznej Portugalii”

24 stycznia 2017 r - Redactie Boerenbusiness

Interfarms organizuje w tym tygodniu wieczory emigracyjne. Pionier Portugalii Jan Maat, który od 1986 r. mieszka na południowo-zachodnim krańcu Europy, będzie przemawiał podczas tych wieczorów. Założenie firmy w Portugalii jest obecnie możliwe jedynie poprzez zakup już istniejącej firmy.

Rozmiar przynosi Strona internetowa Interfarms gospodarstwa na zdjęciach, które są na sprzedaż. Maat pośredniczy również w zakupie nieruchomości przez osoby prywatne. Ma dwóch synów, którzy prowadzą farmę mleczną w Portugalii.

W Holandii FrieslandCampina ma limit produkcyjny od początku stycznia. Jak wygląda sytuacja w Portugalii?
Jeszcze pięć lat temu można było kupić działkę o powierzchni 100 hektarów i założyć nową farmę mleczarską. Jednak od czasu wprowadzenia kwot fabrycznych w największej spółdzielni przetwórstwa mleka na początku 2016 r. nie jest to już możliwe. Być może za pięć lat będzie to znowu możliwe. Nikt nie wie, jak długo potrwa ta sytuacja z kwotami produkcyjnymi i jak będzie się rozwijał rynek mleczarski. W chwili obecnej założenie spółki jest możliwe jedynie poprzez zakup już istniejącej spółki.

Czy to prawda, że ​​firmy oprócz dostarczania mleka do spółdzielni dostarczają również mleko handlowcom na rynkach spotowych?
Tak, to prawda. Są też tacy, którzy sami przetwarzają (część) mleka. W Holandii jest to również możliwe. Porównałbym to do kontraktów na ziemniaki. Producenci mogą robić interesy z wieloma podmiotami. Ale oczywiście współpraca sprawia, że ​​jest to trudniejsze. W końcu istnieje też obowiązek zakupu. Tak jak w Holandii.

Czyli jeśli chcesz wyemigrować do Portugalii jako hodowca bydła mlecznego, nie możesz rozwijać się bez ograniczeń?
„Nie, to rzeczywiście nie jest możliwe. Jednakże presja przestrzenna jest nieporównywalna z Holandią, a co za tym idzie, także krytyka społeczna. W głównym regionie Portugalii, gdzie produkuje się mleko holenderskie, mieszka zaledwie pół miliona ludzi. I jest wystarczająca podaż zarówno od małych, jak i dużych firm.'

Co to jest d?Powód emigracji do Portugalii?
'
Po pierwsze, niska cena ziemi. Za grunty nienawadniane płaci się 5000–1000 euro za hektar. W przypadku gleb nawadnianych ilość ta jest podwójna. Ponadto przestrzeń i klimat. Dzięki temu klimatowi można uzyskać plony rzędu 80 ton kukurydzy z hektara, pod warunkiem, że potrafi się nawadniać i poświęca dużo uwagi nawożeniu, nawadnianiu i zwalczaniu chorób i szkodników.

Pewnie musiałeś się przyzwyczaić do zimy, kiedy przybyłeś na lotnisko Schiphol?
'
Nie jest tak źle. W Portugalii noce również były chłodne. Ale w ciągu dnia jest zwykle słonecznie. W każdym razie w Portugalii nie mamy szarej pogody, jaka często zdarza się w Holandii.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Aktualności rynek ziemi

Rynek gruntów rolnych pozostaje napięty, a ceny rosną

Opinie Paul i Joost Bakker

Produkcja lub krajobraz wywraca rynek gruntów do góry nogami

Aktualności Ziemia

NAJK pozytywnie, ale krytycznie o nowelizacji prawa najmu

Aktualności Ziemia

Użytki zielone stają się o 10 000 euro droższe za hektar w ciągu roku

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się