Odnowione zainteresowanie brytyjskim rynkiem gruntów. Dobra wiadomość dla sprzedawców i agentów, którzy mieli przeciętny rok 2016. Częściowo przyczyną tego jest Brexit. Powoduje on niepewność na rynku. Jednak pierwszy kwartał 2017 r. zakończył się pozytywnie.
„Około 40 procent firm, które weszły na rynek w 2016 r., nie zostało sprzedanych do końca grudnia. To znacznie wyższy odsetek niż ten, do którego przyzwyczailiśmy się w przeszłości” – powiedział Michael Fiddes, szef biura maklerskiego Strutt & Parker, na stronie internetowej Rolnictwo w Wielkiej Brytanii. „Sprzedaż znów wzrosła od świąt Bożego Narodzenia. Ze wszystkich gruntów, które pojawiły się na rynku w pierwszym kwartale 2017 r., jedna czwarta została już sprzedana”.
Kupujący czekają dłużej
„Ten sygnał jest zachęcający i sugeruje, że kupujący nadal są pewni zakupu gruntów rolnych jako długoterminowej inwestycji”, uważa Fiddes. „Jednakże, sfinalizowanie zakupu zajmuje więcej czasu. Kupujący są teraz ostrożni, ponieważ na wybrzeżu działa mniej korsarzy. Według naszej analizy, nieco ponad połowa wszystkich gospodarstw hodowlanych i gospodarstw mieszkalnych, które pojawiły się na rynku w zeszłym roku, jest nadal dostępna lub została wycofana z rynku. To wyższy udział niż w przypadku innych rodzajów firm”.
Ogromna rozpiętość
Średnia cena gruntów ornych w Strutt & Parker w pierwszym kwartale tego roku wyniosła 28.500 3 euro za hektar. Wynika to z faktu, że agencja nieruchomości obsłużyła trzy transakcje za 43.600 40 euro za hektar. Według Fiddesa pokazuje to, że ceny gruntów mają ogromną rozpiętość. Nie widać tego w średnich. „6.000 procent wszystkich transakcji dotyczących gruntów ornych mieści się w przedziale od 8.000 do 10.000 funtów za akr. Pozostałe zostały sprzedane za ponad XNUMX XNUMX funtów”. Według agenta nieruchomości takie różnice występują, gdy nabywca jest zdecydowany kupić ziemię, niezależnie od ceny.
Obawy związane z Brexitem
Pomimo większej liczby transakcji w pierwszym kwartale, zaoferowano znacznie mniej gruntów. Powodem tego są wahający się sprzedawcy i większa podaż pod koniec 2016 r. Broker spodziewa się większej podaży w nadchodzących miesiącach, chociaż mało prawdopodobne jest, aby sprzedaż osiągnęła poziom osiągnięty w ostatnich latach w tym roku. „Ceny pozostaną mniej więcej stabilne, chociaż będzie to miało dużą przepustowość, w zależności od lokalizacji. Sprzedaż firm staje się coraz trudniejsza, a ceny są nieco niższe niż szczytowy poziom z 2015 r. Rynek okazuje się być uparty, częściowo z powodu niepewności podsycanej obawami dotyczącymi Brexitu”.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.