Jedna trzecia amerykańskich gruntów rolnych należy do inwestorów i tendencja ta nadal się utrzymuje. Chińscy inwestorzy w szczególności skupują duże obszary ziemi uprawnej w Stanach Zjednoczonych (USA). Nie wpływa korzystnie na jakość gleby. Świadczą o tym dane Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA).
Rosnące ceny gruntów sprawiły, że coraz więcej firm interesuje się inwestowaniem w ziemię w USA. Do USA ściągają nie tylko rolnicy, ale także inwestorzy. Co najmniej 30% gruntów rolnych w USA należy do funduszy inwestycyjnych.
Średni wiek rolników w USA wynosi 55 lat. Oczekuje się, że w związku z tym wiekiem kolejne 5 miliony hektarów przejdzie w ręce innych właścicieli w ciągu najbliższych 92 lat. Są to głównie inwestorzy, a nie rolnicy.
Chiny kontrolują wiele terenów
Dane USDA pokazują, że ponad 10 milionów hektarów (z ogólnej liczby 372 milionów) należy do inwestorów zagranicznych. Stanowi to około 2% całości.
Przykładem jest Arabia Saudyjska. Kraj ten zakupił ponad 6.000 akrów ziemi w Arizonie i południowej Kalifornii pod produkcję paszy dla zwierząt. Włochy kupiły 40.000 7.200 hektarów, a Nowa Zelandia 400 hektarów. Chiny kontrolują nawet 40.000 amerykańskich gospodarstw rolnych, posiadających łącznie około XNUMX XNUMX hektarów ziemi uprawnej.
Wysokowydajna ziemia rolna
Niskie stopy procentowe zwiększyły prawdopodobieństwo inwestowania w ziemię. A ziemia rolna jest dobrą inwestycją, aby rozłożyć ryzyko. Inwestorzy gruntowi spodziewają się wysokich zysków. W przeciwieństwie do rolników mogą oni łatwiej nabywać ziemię w różnych regionach. W końcu będą mogli ponownie wydzierżawić ten teren regionalnym rolnikom.
Produkcja paliw wzrosła w ciągu ostatnich 20 lat tak samo jak ceny ziemi. W miarę wzrostu eksportu tych paliw do Chin i innych krajów wzrosną również ceny towarów i dochody rolników. W rezultacie inwestorzy stają się „łaknący” ziemi rolnej i ceny gruntów rosną.
Spadająca jakość gleby
Powyższe brzmi atrakcyjnie dla rolników, którzy zamykają swoje biznesy i chcą sprzedać ziemię. Ma to jednak również swoje wady w kontekście zrównoważonego rozwoju gleby. Inwestorzy nie są zainteresowani żyznością gleby, dostępnością wody i innymi właściwościami gleby. W rezultacie jakość gleby ulega szybkiemu pogorszeniu. W praktyce okazuje się, że dobrą gospodarkę prowadzą jedynie właściciele ziemscy, którzy są również rolnikami.
Młodym rolnikom trudniej jest uzyskać dostęp do ziemi. Znalezienie dobrej i niedrogiej ziemi uprawnej stanowi największe wyzwanie dla młodego rolnika w Stanach Zjednoczonych. Trend polegający na tym, że ziemia trafia w ręce inwestorów, powoduje znaczny wzrost cen.
Gwałtowny wzrost cen gruntów
Ziemia pod stopami rolników stała się w ostatnich latach coraz cenniejsza. W 1970 roku cena wynosiła jeszcze 1.750 dolarów za hektar. W 2016 r. cena ta wzrosła do prawie 7.500 dolarów za hektar. To wzrost o 400%. Ze względu na spadające ceny żywności od 2013 r. nastąpił niewielki spadek zaniknąć można zobaczyć w nagrodach. Wykres przedstawia rosnącą tendencję cen gruntów.
Źródło: USDA
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.