Według danych urzędu statystycznego Holandii w ciągu ostatnich 50 lat cena ziemi podwajała się co 10 lat. Jednak wielu rolników nadal żeruje na większej powierzchni. Jakie są plusy i minusy przy zakupie gruntów?
„Kup ziemię, bo już się nie robi”, to powszechna opinia. Jeśli chcesz przetrwać, musisz się rozwijać. Powstaje jednak pytanie, czy ten argument jest słuszny. Countus ma liczby, które dowodzą czegoś przeciwnego, jednak firmy przekonują np. niskie stopy procentowe.
3 powody, dla których warto inwestować w grunty rolne:
1. Niedobór
De wzrost cen ziemi Według rolników jest to spowodowane głównie ograniczoną podażą dobrej gleby. „Dlatego powinieneś skorzystać z okazji kupna dobrej działki” – uważają. Statystyki holenderskiego urzędu statystycznego potwierdzają ograniczoną podaż, częściowo ze względu na wydobycie ziemi do celów nierolniczych. W latach 1950–2016 wycofano ponad 550.000 8.000 hektarów ziemi uprawnej, średnio 5 XNUMX hektarów rocznie. Dla porównania: to około XNUMX razy większa powierzchnia gruntów rolnych w prowincji Flevoland.
2. Niskie zainteresowanie
Fakt, że oprocentowanie spadła o około 5% w ciągu ostatnich 20 lat, jest powodem, dla którego rolnicy kupują ziemię. Jednak pewna forma ostrożności jest uzasadniona. Koszty ziemi w przeliczeniu na hektar nie zawsze spadały, ponieważ jest to kompensowane wyższą spłatą. Dlatego też w wielu przypadkach rolnicy odbierają sobie pensje, aby w końcu móc kupić ziemię.
3. Leasing przynosi więcej
Kupno ziemi może być również atrakcyjne, ponieważ pieniądze na koncie oszczędnościowym nie przynoszą w tej chwili wiele (ze względu na niskie oprocentowanie). wydzierżawić to ziemi daje wtedy większy zwrot niż pieniądze na koncie oszczędnościowym.
3 powody, by nie inwestować w grunty rolne:
1. Skalowanie nie jest bardziej efektywne
Często uważa się, że zwiększenie skali zmniejsza koszty uprawy na hektar, ale nie dotyczy to rolników. Zademonstrował to Itamar van Dijk, doradca Countus, podczas spotkania na temat rolnictwa w Dronten. „Średnie koszty przetwarzania na hektar wzrosły w ciągu ostatnich 5 lat z ponad 1.200 euro na hektar do około 1.600 euro” – powiedział Van Dijk. Według niego wynika to głównie z wyższych kosztów mechanizacji.
2. Wyższy bilans?
Innym powszechnym poglądem jest to, że większa ilość ziemi zapewnia wyższy zwrot z inwestycji. Wydaje się jednak, że nie ma już pieniędzy na ziemię. Bilanse upraw były w rzeczywistości w zeszłym sezonie nie tak wysoko? Poniższy wykres pokazuje, że wskaźnik gospodarstw rolnych Countus porusza się poniżej 5 punktów średnio w okresie 100 lat.
(Tekst jest kontynuowany pod wykresem)
Wskaźnik rolnictwa nie zbliża się jeszcze bezpośrednio do poziomu dodatniego.
3. Wcześniejsze sukcesy
Podczas tego samego spotkania Countus zajmującego się rolnictwem, wspomniano również, że wcześniejsze sukcesy (ze sprzedażą ziemi) nadal odgrywają rolę. Oczekuje się, że ceny gruntów będą dalej rosły, aby można je było sprzedać ze znacznym zyskiem. Rolnicy w hali zostali ostrzeżeni, aby byli ostrożni.
Sam temat generuje wiele odpowiedzi. Na przykład jeden powiedział: „Kupowanie ziemi nigdy nie było możliwe”, a drugi: „Cena ziemi nie zawsze może wzrosnąć”. Jeden rolnik spodziewa się, że cena ziemi wzrośnie do 5 150.000 euro w ciągu XNUMX lat, ale inni koledzy uważają, że cena ziemi może nawet spaść w najbliższej przyszłości.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na ten artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/ondernemen/grond/artikel/10877702/6-arguments-om-no-ground-te-kopen][/url]
Daj mi 1 skrzynkę.
kjol napisał:Daj mi 1 skrzynkę.
za dużo do wspominania i utrudnianie zasad forum, ale zadzwoń do znanych brokerów na przykład we Flevopolders, a będziesz zdumiony.....
W ostatnich latach w mojej okolicy było wiele transakcji pięknych bloków i kompletnych spółek, a ani jednego inwestora nie było w zasięgu wzroku. Kupiłem też coś sam, nie od inwestorów, ale od innych rolników. Znam kilku inwestorów, ale wolą lokować swoje pieniądze w domach, co daje znacznie wyższe zyski.