Przeciętny rolnik nie myśli od razu o emigracji do Bułgarii, ale ceny ziemi w tym kraju mogą być nadal bardzo atrakcyjne. Jeśli nie chcesz tam uprawiać ziemi, warto zainwestować w ziemię.
Chociaż średnia cena za 1 hektar potroiła się od 2010 r., średnia cena ziemi wynosząca 4.500 euro za hektar jest znacznie niższa niż w Europie Zachodniej i Środkowej. Gleba w kraju jest dość żyzna iw ujęciu rocznym daje wyższy plon. Dodatkowo klimat w Bułgarii jest bardzo korzystny.
De skalowanie w kraju nadal silna; średnia wielkość 1 firmy wzrosła z 5 ha (2005) do 19 ha (2013). Ponadto w ciągu ostatnich 10 lat liczba rolników zmniejszyła się o prawie 60%. Pomimo tego, że w kraju jest wielu drobnych rolników, największa część ziemi (około 80%) jest uprawiana przez duże firmy o powierzchni od 100 do 1.000 hektarów.
Szczególnie gospodarstwa rolne
Ponieważ gleba jest bardzo żyzna, rolnictwo odbywa się głównie na wsi. W ubiegłym roku wyprodukowano około 6,2 mln ton pszenicy. Duże firmy zaopatrzeniowe również trafiają do Bułgarii, dzięki czemu rolnik w kraju nie jest sam.
Bułgaria to kraj, w którym inwestuje wielu inwestorów zagranicznych. Również z Bliskiego Wschodu dużo zainwestował w tym kraju, zwłaszcza do produkcji pasz dla zwierząt i wołowiny. Wynika to częściowo z tego, że Bliski Wschód jest łatwo dostępny przez Morze Czarne.
Niskie podatki, wysokie dotacje
Bułgaria jest jednak interesująca dla inwestorów z kilku powodów. Na przykład jest to kraj członkowski Unii Europejskiej, ale 1 z bardzo niskimi podatkami. Kraj zapewnia też wiele dotacji, np. na inwestycje w maszyny.
Chociaż istnieją oczywiście również mniej atrakcyjne aspekty; na przykład brakuje pracowników, jest dużo biurokracji, a infrastruktura jest często słaba. Wreszcie kraj ma stosunkowo niewielką powierzchnię sprzedaży, co oznacza, że przedsiębiorca musi mieć uporządkowane własne kanały sprzedaży.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.