Zainteresowanie zakupem ziemi i/lub firm za granicą podsycali rolnicy. Dotyczy rolników, którzy mogą poczynić znaczne postępy w zwiększaniu skali działalności poza Holandią. Szczególnie popularny jest kraj taki jak Dania.
Za granicą jest ciekawą opcją, zwłaszcza dla rolników, którzy nie nadążają za wzrostem skali w Holandii. – Rolnik, który ma 65 hektarów w Holandii, może za te pieniądze dostać 300 hektarów w Danii – mówi Arjen Jorritsma, kierownik ds. emigracji w Farms4sale.
Dobre sklepy
Wynika to z dużej różnicy cen gruntów między Danią a Holandią. „Cena ziemi w Danii waha się od 16.000 24.000 do 3 2017 euro”. W Holandii jest to z pewnością XNUMX razy więcej. Ponadto w Danii istnieją dobre możliwości sprzedaży; na przykład w Toftlund znajduje się fabryka skrobi. Wydajność tej fabryki podwoiła się w XNUMX roku. Więc jest ich wiele potrzebne ziemniaki, co oznacza, że sprzedaż od lat jest dobra.
Szczególnie interesujący dla plantatorów ziemniaków jest obszar między miastami Toftlund i Herning. „Gleby piaszczyste w tym regionie są zwykle nieco tańsze, ale ziemniaki można bardzo dobrze uprawiać. Dlatego jest to interesujący obszar dla wielu holenderskich rolników” – mówi Jorritsma. „Bardziej na wschód znajdują się ciężkie gleby gliniaste. Za te gleby wyraźnie płaci się więcej, ale zbiera się tam od 10 do 12 ton pszenicy”, mówi Jorritsma.
Ciekawe dla rolników
Tam, gdzie Dania była tradycyjnie krajem odwiedzanym głównie przez hodowców bydła mlecznego, teraz staje się coraz bardziej interesująca dla rolników. „Są również hodowcy bydła mlecznego, którzy zaczynają jako rolnicy w Danii, a czasami inwestycji dokonuje holenderski rolnik, który prowadzi firmę w Danii”.
Poza tym, że wśród rolników rośnie zainteresowanie, Jorritsma zauważa również, że generalnie rośnie zainteresowanie emigracją. „Zauważyliśmy większe zainteresowanie od października i listopada. Ma to częściowo związek z systemem praw do fosforanów, ale patrząc w dłuższej perspektywie również z połączeniem różnych przepisów i wysokich cen gruntów”.
Niska cena ziemi jest oczywiście atrakcyjna, ale to też może się nie udać. W Jorritsma nadszedł moment, w którym duńska cena ziemi zawalony wciąż świeży w pamięci. Jednak spodziewa się, że to się nie powtórzy. „Wymaganie związane z ziemią podniosło cenę. Ten wymóg teraz zniknął. Nawet jeśli cena ziemi zacznie ponownie rosnąć, nie ma dużego ryzyka, że cena ponownie uderzy w taki cios. Dzieje się tak, ponieważ banki nie mają kolejnej bańki.
Niemcy mniej popularne
Niemcy są również krajem bliskim Holandii i mają porównywalne obiekty. Kupowanie ziemi lub firm w Niemczech jest zatem czymś, co tradycyjnie interesuje wielu Holendrów. Uderzające jest jednak to, że zainteresowanie spadło. Heino Harms, dyrektor BBP Agrar Service, również to zauważa. „Od 2000 do 2010 roku byliśmy znacznie bardziej zajęci emigracją do Niemiec niż teraz”.
Harms nie wie dokładnie, z czego to wynika. „Przyczyną może być fakt, że cena gruntu podwoiła się do 10 20.000 euro w ciągu XNUMX lat. Ponieważ instalacje biogazowe były stymulowane, cena podniosła cenę. Przedsiębiorcy posiadający takie instalacje mogliby wówczas zapłacić za grunt znaczne kwoty”.
Uwaga, że niemiecki rząd prawo obornika oznacza również dalsze zaostrzanie przepisów w Niemczech. „Mimo to nigdy nie będzie tam tak źle, jak w Holandii, bo po prostu jest tam więcej miejsca. W efekcie mamy mniej bezpośredniego kontaktu z obywatelem” – mówi Harms.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.