Niemożliwy rynek ziemi na Ukrainie jest cierniem w oku polityki międzynarodowej. Znaczna część gruntów rolnych jest własnością rządu i kupowanie ziemi wydaje się niemożliwe. Zdaniem wielu, otwarcie rynku ziemi spowoduje zatem bardzo potrzebną rewolucję w sektorze rolniczym. Czy nowy prezydent Wołodymyr Zełenski może to osiągnąć?
Sektor rolny na Ukrainie jest sektorem o bezprecedensowym bogactwie. Nie bez powodu zawsze był to spichlerz Związku Radzieckiego. Kraj ma 42 miliony hektarów gruntów rolnych. Dla porównania: Niemcy mają 15,2 mln ha, a Francja 27,8 mln ha. Około 25% wszystkich żyznych czarnoziemów na świecie znajduje się na Ukrainie.
Komik jako prezydent
Pod koniec maja nowym prezydentem kraju został Wołodymyr Zełenski. Jego partia odniosła zwycięstwo w ukraińskim parlamencie 21 lipca. Partia zdobyła 254 z 424 mandatów. Zełenski to komik i aktor, który zagrał prezydenta kraju w serialu komediowym. Jest to jednak pierwsza absolutna większość od czasu uzyskania niepodległości w 1991 roku.
Zełenski ma do spełnienia szereg „niemożliwych” zadań, takich jak zakończenie wojny z prorosyjskimi separatystami i aktywna walka z korupcją. Poza tym gospodarka również jest w zastoju. Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) przemówił już wyraża się o gospodarce i roli w niej rynku ziemi. Ten temat był również wysoko w programie wyborczym Zełenskiego.
Dużo własności państwowej
W chwili obecnej nie ma możliwości kupna ani sprzedaży gruntów rolnych w kraju. Większość gruntów należy do 3.500 przedsiębiorstw państwowych, z których wiele nie jest już aktywnych. Ziemia musi zostać sprywatyzowana, jeśli zależy to od MFW. Jeśli stanie się to rzeczywistością, inwestorzy z Zachodu prawdopodobnie zainwestują w sektor.
Koniec roku jest już wymieniany jako termin reformy i przejrzystości rynku ziemi w kraju. Przeciwnicy nie są z tego co najmniej zadowoleni. Uważają, że ogromna ilość ziemi uprawnej jest jednym z największych bogactw kraju. Sprzedawanie tego zagranicznym inwestorom jest postrzegane jako poważne zagrożenie. Wypowiedzi MFW są więc przyjmowane z dużym sceptycyzmem.
Walka z korupcją
Wydobycie rynku ziemi z zastoju wymaga zatem czegoś więcej niż przejrzystości i prywatyzacji. Zachodni inwestorzy obawiają się wysokiego poziomu korupcji. Ponadto oligarchowie mają status quo i dominują na rynkach inwestycyjnych. Dlatego należy się tym zająć jednocześnie z rynkiem gruntów, a to nie jest łatwe zadanie.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/grond/ artikel/10883477/nieuw-chapter-voor-agriculture-in-ukran-ne]Nowy rozdział dotyczący rolnictwa na Ukrainie[/url]