„Nie doświadczymy tutaj spadku cen jak w Danii, ale obecne ceny gruntów nie mogą trwać długo” – przewiduje Rick Hoksbergen, jedna z twarzy Alfa Accountants.
Hoksbergen wygłosił swoje oświadczenia w dniu otwarcia jednodniowych targów rolniczych w północnej Holandii Agrarische Schouw w tym tygodniu w Joure. W oparciu o dane z European Dairy Farmers wskazał, że krytyczna cena mleka w Holandii wzrosła z 31 do 37,4 centów w ciągu ostatnich dziesięciu lat. „W rezultacie holenderski hodowca bydła mlecznego spadł ze środkowego przedziału do najgorszego wyniku 20%. Jesteśmy teraz na dole europejskiego rankingu”.
Właśnie zapłacone rachunki
Powiązanie ziemi, prawa do fosforanów, limity azotu i inne ograniczenia uniemożliwiają tanie rolnictwo w gęsto zaludnionej Holandii. Hoksbergen skupił się w szczególności na sytuacji w północnej Holandii. „Cena mleka nie zmieniła się ostatnio zbyt mocno o 37 centów, w oparciu o szacunkową średnią wieloletnią cenę wynoszącą 0,35 euro. Jednak większość hodowców bydła mlecznego jest obecnie w stanie zapłacić prawie wszystkie rachunki. Ta sytuacja dobrze koresponduje z obecną sytuacją Holenderska cena progu rentowności około 0,37 euro."
Hoksbergen stwierdził w Joure, że hodowca bydła mlecznego potrzebuje 5 centa marży na progu rentowności za każde 1% wzrostu. „Rolnik, który chce kupować grunty rolne i prawa do fosforanów, będzie musiał spaść poniżej 37 centów ze swoim progiem rentowności. W Holandii osiąga to najwyżej 30% przedsiębiorców, więc większość tamtejszych gospodarstw mlecznych utknęła”.
Kwestia czasu
Tym bardziej, że hodowcy bydła mlecznego w ostatnich latach wydali już sporo własnych pieniędzy na sfinansowanie rozwoju firmy. W efekcie dno zasobów własnych zbliża się do coraz większej liczby firm. „Oznacza to, że coraz mniej rolników może kupować jeszcze większe obszary ziemi. Wtedy nadejdzie czas, kiedy sytuacja się odwróci”.
Wnioski Hoksbergena są jasne. „Pomimo ciągłej napiętej podaży gruntów rolnych i rosnącego zainteresowania inwestorów, zwroty i kapitał własny większości gospodarstw mlecznych są zbyt niskie, aby móc kupować ziemię po obecnych cenach.
Jego zdaniem przebieg ciągłego zwiększania skali i intensyfikacji to ślepy zaułek. „Musimy pomyśleć o czymś innym, w przeciwnym razie stracimy to na arenie międzynarodowej na wszystkich frontach”.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/grond/artikel/10884154/geen-deense-val-wel-daling-grondprijs]„Brak duńskiej pułapki, ale spadek ceny ziemi”[/url]