Podaż mleka w Nowej Zelandii w listopadzie nadal jest na minusie. Jednak czerwień jest nieco mniej ciemna niż w poprzednim miesiącu. Oznacza to, że produkcja mleka nie spada dalej. Więcej w analizie Boerenbusiness Mleko.
Czerwone wartości w dostawach mleka podkreślają problemy, z jakimi borykają się hodowcy bydła mlecznego z powodu nadmiernych opadów deszczu. Chociaż w większej części kraju ilość opadów była mile widziana i stanowiła dobry bodziec dla wzrostu trawy.
Całkowita podaż mleka od stycznia do listopada wyniosła 18,48 mln ton. Spadek o 1,5 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. Oznacza to, że rok 2014 pozostaje rekordowym rokiem pod względem dostaw mleka do Nowej Zelandii.