Wewnątrz: mleko i jedzenie

Amerykański sektor mleczarski widzi możliwości dzięki planowi redukcji fosforanów

23 stycznia 2017 r - Redactie Boerenbusiness

Amerykański sektor mleczarski jest jedynym dużym producentem na rynku światowym, w którym podaż mleka utrzymuje się na plusie. Stanowi to kontrast z sytuacją w innych krajach i na innych kontynentach będących dużymi producentami, takich jak Europa i Australia, gdzie obserwuje się gwałtowny spadek produkcji. Mimo to na rynku spot panują mieszane nastroje.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Mimo że dostawy mleka w USA zmniejszyły się na początku stycznia z powodu opadów deszczu i śniegu w Kalifornii i Idaho, amerykański sektor mleczarski odnotowuje zielone dane dotyczące produkcji. Od stycznia do listopada ubiegłego roku podaż mleka wzrosła o 2.87 miliarda funtów (1 funt = 0,45 kilograma). Stanowi to wzrost o 1,5 procent. Przykładowo w Europie podaż mleka spadła w listopadzie o 3,6 procent, podczas gdy w Australii w tym samym miesiącu spadła o 6,3 procent. W ostatnich miesiącach również w Argentynie i Nowej Zelandii zasoby mleka znacznie wyparowały.  

Poprawa nastrojów na rynku mleczarskim nie przekłada się od razu na większą produkcję mleka 

Mimo że ceny na światowym rynku mleczarskim znacznie wzrosły na skutek mniejszej podaży mleka, analitycy w Ameryce nie spodziewają się, że podaż mleka natychmiast wzrośnie. Przynajmniej nie w krótkiej perspektywie. Analitycy omawiają również szczegółowo sytuację w Holandii dotyczącą fosforanów. Oczekiwanie, że plan produkcji fosforanów będzie miał negatywny wpływ na podaż mleka w tym roku, dotarło także do Ameryki. 

Również w innych krajach nie przewiduje się natychmiastowego odwrócenia tendencji spadkowej w dostawach mleka. Oczekuje się, że hodowcy bydła mlecznego najpierw poświęcą czas na wyeliminowanie niedoborów finansowych, zanim zaczną zwiększać populację zwierząt gospodarskich. W krótkim okresie czasu można się spodziewać, że amerykański sektor mleczarski zdobędzie większy udział w rynku światowym. Dzieje się tak pomimo faktu, że dolar amerykański nie przemawia obecnie bezpośrednio na korzyść Ameryki.

Masło spot, notowane na giełdzie w Chicago (CME), wzrosło o 2 centów do 25 dolara za funt w drugim tygodniu z powodu dużego popytu. Wysokie zapasy mają negatywny wpływ na cenę sera w połowie stycznia. W drugim tygodniu odnotowano najwyższe wolumeny od prawie 2,25 lat, co spowodowało spadek ceny (za baryłkę) o 2 centa do 10 dolara za funt. Cena pełnego mleka w proszku spadła o 10.5 centa do 1,6975 dolara za funt. Mimo że Komisja Europejska nie sprzedała w styczniu żadnych zapasów interwencyjnych, na całym świecie dostępnych jest wystarczająco dużo zapasów, aby obniżyć ceny.  

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się