Holenderski sprawiedliwy handel

Przy jakiej cenie mleka zrównoważony rozwój staje się interesujący?

26 stycznia 2017 r - Redactie Boerenbusiness - Reakcję 1

Badania przeprowadzone przez Milieudefensie we współpracy z siecią Grondig pokazują, że wśród holenderskich producentów mleka istnieje duże zainteresowanie bardziej zrównoważoną pracą. Oznacza to pracę w sposób korzystniejszy dla ludzi, planety i zysków. Wydaje się, że do tego potrzebna jest cena mleka wynosząca co najmniej 41 centów za kg.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

„Oczywiste jest, że nie jest to sytuacja, która da się utrzymać i nieuchronnie doprowadzi do takich problemów, jak zanieczyszczenie środowiska, zwiększanie skali produkcji, intensyfikacja i wzrost produkcji mleka na krowę”. Rzlecił stowarzyszeniu przeprowadzenie ankiety wśród hodowców bydła mlecznego i sprawdzenie, w jaki sposób można stymulować zrównoważony rozwój.

W badaniu wzięło udział łącznie 2.193 hodowców bydła mlecznego. Najważniejszym wynikiem było to, że 67 procent producentów mleka chce dostarczać swoje produkty do supermarketów i firm mleczarskich, spełniając szereg ustawowych wymogów dotyczących zrównoważonego rozwoju, pod warunkiem że zapłacą 4 centy ponad minimalną cenę wynoszącą 37 centów. W rezultacie minimalna cena wynosi łącznie 41 centów za kg.  

Ustawowe wymogi dotyczące zrównoważonego rozwoju obejmują: powiązanie z glebą, 2,25 GVE/ha upraw paszowych, w tym dla młodego bydła, zarządzanie ptactwem łąkowym, pasze treściwe z Europy i soję bez GMO, wypas krów i uczciwą cenę handlową dla rolników. Sprawiedliwy handel oznacza cenę nie niższą niż cena kosztowa. W tym przypadku chodzi o 37 centów, których używają banki. 

Milieudefensie wskazuje, że supermarket ma w tym dossier ważną rolę do odegrania. Miejsce, w którym większość konsumentów kupuje żywność. „Supermarkety odgrywają ważną rolę w rozwiązywaniu poważnych problemów sektora mleczarskiego”. Do problemów tych zalicza się ciche ubóstwo, zmniejszającą się liczbę pastwisk, gołe użytki zielone, efekt skali i rosnący import soi GMO. Na domiar złego dochodzą negatywne skutki uprawy soi w Ameryce Południowej.  

Na początku 2017 r. Ministerstwo Gospodarki (EZ) poinformowało, że przedstawi propozycję, która umożliwi zawieranie porozumień na rzecz zrównoważonego rozwoju. Obecnie nie jest to możliwe, gdyż są one sprzeczne z przepisami dotyczącymi konkurencji. Ta propozycja ułatwia przełożenie kosztów zrównoważonego rozwoju na dalsze etapy łańcucha. 

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się