Ceny mają potencjał do ponownego wzrostu. Po kilku spokojnych tygodniach popyt w końcu powraca, co ma bezpośredni wpływ na nastroje na rynku mleczarskim. Wygląda na to, że rynek zbliża się do punktu zwrotnego, co będzie miało wpływ na dalszy rozwój cen w pierwszym kwartale 2017 roku.
Po drugiej stronie świata, Nowa Zelandia odnotowuje spadek o minus 2,75 procent w grudniu. Sezon w tym kraju zaczyna się kończyć, dlatego też jego rola na rynku światowym maleje.
Brak dodatkowych litrów pomaga rynkowi. Istnieje jednak niepewność co do dalszego przebiegu dostaw mleka. Najważniejszym pytaniem jest to, jaki wpływ będzie miała cena mleka na jego produkcję. Holandia jest pod tym względem wyjątkiem, gdzie dążenie do ograniczenia zawartości fosforanów prawie na pewno doprowadzi do zmniejszenia produkcji mleka.
Niepewność dotyczy nie tylko podaży, ale bierze górę nad popytem. W każdym razie wzrośnie ona na początku lutego i ustali minimalny poziom na rynku świeżych produktów. Na przykład śmietana kosztuje 4,325 euro za kg ex works, a koncentrat osiąga cenę 1.625 euro za tonę suchej masy. Wszystko wskazuje na to, że popyt utrzyma się na wysokim poziomie w nadchodzącym tygodniu, ale potem będziemy musieli poczekać i zobaczyć, co się wydarzy.
Pomocne w tym przypadku może okazać się jeszcze inne rozwiązanie. Na przykład w Holandii cena odtłuszczonego mleka w proszku spadła do 202 euro za 100 kg mleka. W Niemczech cena waha się od 1.990 do 2.150 euro za tonę. Niższe ceny nie są dobrą wiadomością dla wyczerpującej się interwencji. To właśnie jeszcze bardziej pogarsza nastrój w mleku w proszku. To sprawia, że produkt staje się mniej interesujący dla przetwórców, co z kolei może mieć konsekwencje dla śmietanki będącej produktem ubocznym.
Przy okazji, jest duże prawdopodobieństwo, że cena masła znów spadnie w przyszłym tygodniu. Obecnie cena wynosi poniżej 400 euro za 100 kg. Ponieważ cena masła była za wysoka, konieczne było również podjęcie kroków wstecz.
Ser jest na końcu stawki. W Niemczech cena spada do 3,10-3,35 euro za kg. Rynek nadal jest spokojny. Zbyt cichy, przez co cena sera foliowanego na rynku spot spadła poniżej 3 euro. Wspomniano nawet o cenach znacznie niższych, ale wydaje się to nieco zbyt negatywne. Niskie ceny krążą także po serze cheddar, ale znów nic nie wskazuje na to, że sprawa ma być zamknięta. Tym bardziej że cena ta może z łatwością konkurować z cenami oferowanymi na rynku światowym, można mieć wątpliwości, czy najniższe ceny są realistyczne.
Ceny surowego mleka rosną przede wszystkim z powodu braku presji sprzedaży. Oznacza to, że przetwórcy mogą żądać wyższych cen, co w Holandii oznacza wzrost ceny do 31–32,50 euro za 100 kg mleka o zawartości tłuszczu 4,4%. W Niemczech cena mleka z zawartością 3,7% tłuszczu na północy wynosi 32 euro, podczas gdy na południu cena 32,50 kg mleka wynosi 100 euro.
W Nowej Zelandii utrzymuje się negatywny trend w kwestii dostaw mleka, co może doprowadzić do wzrostu cen na światowym rynku mleczarskim (GDT). Mniej pozytywnym sygnałem są niższe ceny odtłuszczonego mleka w proszku na giełdzie NZX. Rynek nadal może poruszać się we wszystkich kierunkach, znajduje się więc na rozdrożu. Na cenę wpływają przede wszystkim nastroje i podaż.