Po raz kolejny wyniki międzynarodowej aukcji mleczarskiej Global Dairy Trade (GDT) były mieszane. Tłuszcz radził sobie bardzo dobrze, odzyskano pełne mleko w proszku, a ostateczny wynik dla odtłuszczonego mleka w proszku był nieco rozczarowujący. Wolumen sprzedaży tak szybko po obchodach chińskiego Nowego Roku jest postrzegany jako pozytywny sygnał. Więcej w analizie Boerenbusiness Mleko.
Łącznie podczas aukcji zmieniono właściciela o 21.273 22.030 ton, podczas gdy na poprzedniej aukcji sprzedano 3,4 3.537 ton. Minus 1,3 procent. Średnia cena wynosi XNUMX dolarów za tonę. Wzrost ceny o XNUMX procent.
Produkty przemysłowe, które zakończyły sesję na plusie to: AMF (wzrost o 4 proc. do 5.765 USD), masło (wzrost o 4,9 proc. do 4.593 USD), laktoza (spadek o 12,4 proc. do 910 USD), odtłuszczone mleko w proszku (wzrost o 0,1 proc. do 2.608 USD) i pełne mleko w proszku (wzrost o 1 proc. do 3.314 USD). W przypadku pełnego mleka w proszku, będącego ważnym punktem odniesienia na rynku światowym, cena wzrosła z minus 0,2 proc. do plus 2,2 proc. Jedyny spadek nastąpił w sierpniu. Nie ma się czym martwić, bo wtedy Nowa Zelandia będzie poza sezonem.
To odtłuszczone mleko w proszku wymaga uwagi. Średnio rzecz biorąc, jest to wynik pozytywny, ale nie zmienia to faktu, że marzec, maj, czerwiec i sierpień pokazują spadki. W sierpniu zanotowano nawet minus 3,2 proc. Zostało to zrekompensowane wzrostem o 5,1 proc. w lipcu, co może wskazywać, że rynek spodziewa się mniejszej podaży z Unii Europejskiej. Różnica między ceną w Nowej Zelandii a ceną w Arli wzrosła do 510 dolarów.
Ceny BMP spadły o 7,5 proc. do 2.254 dolarów, Cheddara spadły o 3,7 proc. do 3.798 dolarów, a kazeiny podpuszczkowej o 0,4 proc. do 6.445 dolarów. Szczególnie gwałtownie spadła cena cheddara, która w marcu zanotowała spadek o 10 procent. Wygląda na to, że presja ze strony USA i UE zaczyna być odczuwalna.
Ogólnie rzecz biorąc, sytuacja jest dużo bardziej pozytywna niż rok wcześniej, ale co się stanie, gdy podaż mleka się ustabilizuje? UE i Nowa Zelandia obecnie nadal są na minusie, lecz nie wygląda na to, aby ta tendencja miała się utrzymać. Oferta nadal zasługuje na uwagę.
1 dolar = 0,9394 euro