W związku ze zbliżającą się przerwą wyborczą Rada ds. Rolnictwa i Rybołówstwa podejmuje się dopilnowania jak największej liczby spraw. Istnieją na przykład obawy dotyczące przekazywania gruntów między spółkami w ramach planu fosforanowego. Elbert Dijkgraaf pyta również, czy następna tura wypłaty emerytury może odbyć się wcześniej niż wspomniane cztery tygodnie.
Można było przewidzieć, że ze względu na liczbę ważnych spraw do rozstrzygnięcia, Rada ds. Rolnictwa i Rybołówstwa będzie wykorzystywana do wielu innych celów niż te, do których została powołana. Rzecznicy ds. rolnictwa od razu o tym wspominają.
Na przykład pojawiają się obawy dotyczące przekazywania gruntów podczas przenoszenia działalności gospodarczej, VVD i CDA. Jest to częściowo odpowiedź na raporty Holenderskiej Organizacji Młodzieży Rolniczej (NAJK). Wydaje się, że jest to wynik poprawki mającej na celu uwolnienie przedsiębiorstw lądowych od obowiązku dystrybucji praw. W tym celu brane są pod uwagę wyłącznie spółki w stanie na dzień 2 lipca 2015 r. Po przeniesieniu osoba, która wcześniej była w związku partnerskim, otrzymuje numer od Izby Handlowej (KvK), ale formalnie rzecz biorąc nie stosuje się do zmiany. Sekretarz stanu Martijn van Dam zbada, czy można naprawić szkodę zgodnie z prawem. Wróci do tego za kilka tygodni.
Kolejnym tematem, który w ostatnich dniach znalazł się w centrum uwagi, jest program emerytalny. Dzieje się tak dlatego, że już pierwszego dnia liczba zapisów przekroczyła dopuszczalną, a na następną rundę trzeba będzie jeszcze trochę poczekać. Członek SGP, Elbert Dijkgraaf, opowiedział się za szybszym otwarciem drugiej tury systemu emerytalnego.
Van Dam wskazuje, że wiadomo było, iż wielu hodowców bydła mlecznego w ostatnich latach czekało ze sprzedażą swoich firm. W związku z tym spodziewano się dużego zainteresowania systemem emerytalnym. Oczekiwania się spełniły i Van Dam mówił o entuzjastycznym przyjęciu darowizny. 'Pierwsza runda jest prawie czterokrotnie nadsubskrybowana. Średnia liczba krów w zarejestrowanej firmie to 80. Łącznie zapisano około 1,5 mln kg fosforanów. Następna runda rozpatrywania wniosków trwa 4 tygodnie, ponieważ jest to minimalny czas potrzebny na przetworzenie wniosku. Van Dam nie dawał wielkich nadziei na wcześniejszą prenumeratę.
Geurts chciał wiedzieć, czy rzeczywiście nie da się spełnić wszystkich próśb. Coś, co według Van Dama nie jest możliwe przy takim budżecie. „Rozmawiam ze środowiskiem biznesowym, aby dowiedzieć się, co jest możliwe w ramach tych działań”. Rzeczowy ton Van Dama w tej delikatnej sprawie nie wszystkim przypadł do gustu.
Kolejnym ważnym punktem są wąskie gardła. Henk van Gerven chce, aby komisja ds. praw związanych z fosforanami została powołana znacznie wcześniej, niż obiecano. Jako przykład podaje firmy ekologiczne. Oznacza to, że 6.000 krów hodowanych ekologicznie jest zagrożonych ubojem. Kara za GVE dla gospodarstw o intensywnej produkcji wynosi obecnie 30 euro za 100 kg mleka, podczas gdy w gospodarstwach ekstensywnych wynosi ona 38 euro za 100 kg mleka. Carla Dik-Faber (Christian Union) wspomina również o tym, że komisja zbyt późno wydała decyzję w sprawie trudnych przypadków. To musi być szybsze. Van Dam może jednak jedynie zagwarantować, że komisja zostanie powołana możliwie jak najszybciej.
Na tym się nie kończy, ponieważ Koser Kaya zauważa również, opierając się na obliczeniach CLM, że ci, którzy nie zostaną wycięci w 2018 r. w wyniku budowy bazy lądowej, będą musieli pozbyć się bydła w 2017 r. „W 2018 r. otrzymają prawa do krów, których tam nie ma”. Van Dam odpowiedział, że każdy, kto 2 lipca 2015 r. przebywał na lądzie, będzie przebywał na nim również w 2017 r. Jednak odpowiedź brzmiała, że nie jest to prawdą, ponieważ w 2017 r. w programie GVE uwzględniana jest szacowana produkcja mleka, a w 2018 r. liczona będzie rzeczywista produkcja. Oznacza to, że kilka firm również będzie musiało się zmniejszyć w 2017 r. Van Dam musi się temu jeszcze raz przyjrzeć.
Oprócz tego mamy jeszcze odniesienia do zawartości fosforanów, które nie są dokładne dla wszystkich hodowców bydła mlecznego. Związek Chrześcijański uważa, że szczególnie wąską gardłem jest Agencja Przedsiębiorczości Holenderskiej (RVO), ze względu na ogrom pracy, jaka do niej trafia. „Słuszne pytanie”. Van Dam zapewnia jednak, że część prac wykonuje społeczność biznesowa. Na przykład dodatki i grzywny. RVO odpowiada za dane z I&R, dane od firm spoza branży mleczarskiej oraz za planowane wąskie gardła. Zatrudniono również dodatkowy personel.
Kolejnym poruszonym tematem jest sposób, w jaki sekretarz stanu Martijn van Dam rozpatruje wnioski. Na przykład istnieje wniosek Jaco Geurtsa o odroczenie AGR-RPS do czasu rozpatrzenia e-CMR. Wniosek ten został przyjęty, ale zignorowany przez Van Dama, co budzi wątpliwości.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na ten artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/melk-voer/artikel/10873517/Liever-binnen-maand-nieuwe-ronde-stoppersregeling]Liever binnen maand nieuwe ronde stoppersregeling[/url]