Cena mleka i cena rynkowa nie zawsze się ze sobą zgadzają, ale w lutym znów następuje zbliżenie. Tymczasem zmiany na rynku następują błyskawicznie. Analiza zmian na rynku mleka, zwłaszcza dla wtajemniczonych.
Pytanie brzmi, co będzie dalej. FrieslandCampina wzrosła przynajmniej w marcu, ale czy IFE pójdzie w jego ślady? Uderzające jest to, że ceny masła i odtłuszczonego mleka w proszku różnią się coraz bardziej. Rynek masła można więc bez wyjątku określić jako dobry. W Holandii cena wzrosła do 420 euro za 100 kg, w porównaniu do 4,10-4,25 euro za kg w Niemczech. Wtedy Room korzysta z tej okazji i stawka wzrasta do 4,85 euro za kg ex works. O Wielkanocy mówi się ostrożnie, a sezon na szparagi jeszcze się nie rozpoczął.
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w przypadku mleka w proszku. Dla Nastrój GDT nie był już dobry, ale potem rynek całkowicie wpadł w recesję. ZuivelNL odnotował cenę roboczą 184 euro za 100 kilogramów, ale w handlu ceny wahają się w granicach 170-175 euro za 100 kg. Wyższe ceny utrzymują głównie przetwórcy. Niemcy podają cenę od 1.800 do 1.920 euro za tonę. Zabiera się ze sobą zagęszczone mleko odtłuszczone. Nawet nieznacznie większa podaż spowodowana trudnymi warunkami pogodowymi we Francji nie pomaga. Cena spada do 1.500 euro za tonę suchej masy ex works.
Problem w takim rynku polega na tym, że kupujący pozostają bezczynni, co może dodatkowo napędzać spadki. W rezultacie słowo interwencja znów wraca. Wygląda na to, że tylko mniejsza ilość mleka niż oczekiwano może temu zapobiec. Pełne mleko w proszku również jest poddawane ciśnieniu. W Holandii cena wynosi nadal 284 euro za kilogram, podczas gdy w Niemczech wynosi ona 2.950–3.020 euro za tonę. Cena produktu nowozelandzkiego znów jest niższa od holenderskiej. Mniejsze zainteresowanie zakupami odnotowano także w Chinach.
W związku ze spadkiem cen mleka w proszku produkcja sera znów stała się bardziej opłacalna, jednak i tam sytuacja jest nadal napięta. Ceny serów Gouda i Edam w folii wahają się w granicach 2,70 euro za kg. Na giełdzie niemieckiej cena waha się między 2,95 a 3,20 euro za kg. W lutym cena wynosiła od 3,05 do 3,15 euro za kg. Ogólnie rzecz biorąc, produkuje się w ten sposób nieco więcej sera, co może mieć wpływ na cenę serwatki. Na razie kwota ta wyniesie 89 euro za paszę w Holandii i 1.050 euro za żywność w Niemczech, w porównaniu do 880 euro za paszę.
Zmiany te nie mają wpływu na cenę surowego mleka. Podaż mleka stopniowo wzrasta, co oznacza, że przetwórcy mogą z łatwością sami się nim pozbywać. Ci, którzy nie muszą sprzedawać, proszą o cenę równą cenie wypłaty, ci, którzy muszą sprzedać, otrzymują nieco mniej. Daje to średnio 32,50 euro za 100 kg mleka o zawartości tłuszczu 4,4%.
W Niemczech cena na północy wynosi 30 euro za 100 kg mleka, przy zawartości tłuszczu 3,7 procent, co daje 31 euro za 100 kg mleka. W tygodniu ósmym różnica w stosunku do roku poprzedniego wyniosła 8 proc., natomiast we Francji nastąpił spadek o 3,6 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim.
W Holandii podaż mleka wzrośnie prawdopodobnie tylko minimalnie. Szczególnie ekscytujące jest to, jakie wyniki osiągną hodowcy bydła mlecznego w Niemczech, Francji, Anglii i Irlandii. To najlepsze dostępne obecnie aktywo, ale wiąże się z wyższą ceną mleka. To trudny rynek. Czy producenci mleka zdecydują się teraz na wyższą cenę mleka i większą jego ilość, czy też podaż będzie nadal spadać i czy uda się stworzyć dobrą podstawę na resztę roku?


