System pod krytycznym

Cena mleka jest sztucznie utrzymywana na niskim poziomie

13 marca 2017 r - Wouter Baan - 14 komentarze

Długoterminowe kontrakty między hodowcami mleka a przetwórcami są normą w branży mleczarskiej, ale cierniem w boku niemieckiej służby kartelowej. Zdaniem prezesa Andreasa Mundta oznacza to, że rynek mleczarski jest hermetycznie zamknięty, co nie sprzyja wzajemnej konkurencji, a co za tym idzie, poziomowi ceny mleka.

Podaż mleka jest prawie oczywista dla ustalonego zamówienia

„Bardzo problematyczny jest fakt, że hodowcy bydła mlecznego nie mogą łatwo przełączać się między mleczarniami. W ten sposób podaż mleka do ustalonego zamówienia jest mniej lub bardziej oczywista, podczas gdy nowe i rozwijające się mleczarnie nie mają prawie żadnych szans – krytykuje system cenowy. Fakt, że rolnicy są zobowiązani do dostaw, podczas gdy cena mleka jest ustalana dopiero po dostawie, nie jest wcale dobrze odbierany przez niemiecki organ nadzoru kartelowego.

W ostatnich miesiącach służba kartelowa w Niemczech zbadała umowy na dostawy w 89 różnych mleczarniach. Firmy te nadają się do przetwarzania około 98 procent niemieckiego jeziora mlecznego. Wniosek, jaki z tego wyciąga służba kartelowa, jest taki, że wzajemnej konkurencji między producentami mleka zapobiegają długie terminy i warunki wypowiedzenia. Według serwisu najwyższy czas wprowadzić na rynek bardziej elastyczne i konkurencyjne systemy.

Również w Holandii kontrakty między hodowcą mleka a producentem mleka są często normą. Również tutaj hodowcy bydła mlecznego regularnie krytykują system w korytarzach. 

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Praca Woutera

Wouter Baan jest szefem działu mięsnego i mleczarskiego w BoerenbusinessW DCA Market Intelligence zajmuje się rynkiem mleczarskim, wieprzowiny i mięsa. Monitoruje również rozwój (biznesu) w agrobiznesie oraz przeprowadza wywiady z prezesami firm i decydentami.

więcej na temat

Rynek mleczarski 2016
komentarze odwiedzających
14 komentarze
Subskrybent
Piet 13 marca 2017 r
To jest odpowiedź na ten artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/melk-feed/ artikel/10873775/Melkprijs-is-artifically-kept-low-]Cena mleka jest sztucznie utrzymywana na niskim poziomie[/url]
Kompletnie się zgadzam. Późniejsze ustalenie ceny nie ma sensu. Farmer jest dzieckiem konta. Czas na działanie.
mdb 13 marca 2017 r
Zdecydowanie czas na działanie!!

Jesteśmy tak łatwym łupem dla branży, że to musi się zmienić!
Francuz 13 marca 2017 r
Mam ten sam problem we Francji.
Kontrakty pięcioletnie (na tzw. stabilność), zawarte zanim zrzeszenia dostawców mogły się uformować i do tej pory trudno było rozwinąć się w pełnoprawnych partnerów handlowych.
Zmiana „fabryki mleczarskiej” jest dla zamawiającego prawie niemożliwa, a wymiana zbiorcza między największymi konkurentami nie stanowi żadnego problemu.
henryk 13 marca 2017 r
i polityki
Subskrybent
Jawina 13 marca 2017 r
Czas na rywalizację fabryk
Subskrybent
matka przełożona 13 marca 2017 r
już to robią, tylko po cenie sprzedaży. A to obejmuje pasującą cenę zakupu
Krowa rolnik 13 marca 2017 r
Rolnicy są traktowani jak niewolnicy
a. 13 marca 2017 r
dojenie wszystkich razem w gnojowicy przez kilka tygodni i wszystkie problemy zostaną rozwiązane, cena politycznie wrzucona do ich klatki, a ci frajerzy z RVO potrzebują ich, aby utrzymać długą kolejkę przed supermarketami pod kontrolą.
piet 13 marca 2017 r
partią, do której zaopatruje się większość rolników, jest spółdzielnia, prawda? Czy nie ma sensu ustalanie ceny zakupu dopiero później?
DD 13 marca 2017 r
Zatrzymaj wszystkich narzekających tak szybko, jak to możliwe, zapewnia zdrową przyszłość dla tych, którzy zostają.
Popyt na nabiał będzie się utrzymywał.
a. 14 marca 2017 r
dd jako uzupełnienie Holandia nie jest wyspą, dzięki redukcji fosforanów pozostali nie mają zdrowej przyszłości. Już teraz zaczynamy w znacznie gorszej sytuacji niż reszta Europy. kupić 4% dodatkowych praw do fosforanów w przyszłym roku. teraz ubijaj/eksportuj dużo młodego bydła, aby otrzymać napiwek. tutaj nigdy nie wszyscy wracają do mleka, ale fakt, że w Holandii doi się mniej, nie oznacza, że ​​cena mleka wzrośnie, jeśli reszta Europy wypełni tę lukę.
B. 15 marca 2017 r
Myślę, że większość rolników zapomina, że ​​są członkami spółdzielni. A jest to forma przedsiębiorstwa, która ZAWSZE odbiera mleko i nie może jednostronnie rozwiązać umowy z rolnikami. Zastanawiam się, ilu hodowców bydła naprawdę ucieszyłoby się, gdyby ten rynek stał się bardziej elastyczny. Bardzo możliwe, że zdarzają się okresy, w których żadna firma zajmująca się przetwórstwem mleka nie jest zainteresowana zakupem większej ilości mleka. Albo tylko za cenę, która nawet nie przypomina kosztu. I daj to przewidzieć z góry, kiedy zawierasz roczną umowę.
Subskrybent
angielski rai 15 marca 2017 r
Prosiłabym też o więcej, im dłużej się tym cieszysz!
Przyzwyczaj się do tych cen, jeśli jesteś zbyt drogi, nie potrzebują cię.
Więc na razie to dużo za mało
Subskrybent
erik 15 marca 2017 r
i pozwólcie mi teraz zawsze myśleć, że (prawie) wszyscy hodowcy bydła mlecznego mieli flagę na górze, kiedy kończyły się szanse. Wtedy powinieneś być w stanie zapłacić różne ceny. Więc masz flagę za wcześnie, albo nie powinieneś teraz jęczeć
Piet Puk 28 marca 2017 r
W DOC okres wypowiedzenia jest również zdecydowanie za długi iz wieloma ograniczeniami.
Nie możesz już odpowiedzieć.

Co robią obecne ceny mleka?

Zobacz i porównaj
w Porównanie cen mleka

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się