Dane dotyczące uboju bydła są rekordowo wysokie. Rynek paszowy natomiast jest dość nudny. Więcej dla abonentów Milk & Feed. W 12. tygodniu liczba bydła poddanego ubojowi w Holandii wzrosła do poziomu nigdy wcześniej nieosiągalnego. W...
W 12. tygodniu liczba bydła poddanego ubojowi w Holandii wzrosła do poziomu nigdy wcześniej nieosiągalnego. W holenderskich rzeźniach przerobiono łącznie 18.541 8 sztuk bydła. Uderzające jest to, że poprzedni rekord, który został osiągnięty w 1.000 tygodniu, został w dużej mierze przekroczony. W porównaniu z poprzednim rekordem powstała luka wynosząca prawie XNUMX rzezi. Program LU, wynikający z planu redukcji fosforanów, jest wyraźnie widoczny w danych liczbowych dotyczących uboju w tych tygodniach, biorąc pod uwagę różnicę w stosunku do średniej pięcioletniej.

Cięcie kukurydzy schodzi na dalszy plan
Na rynku pasz jest cicho, pozostaje cicho i może stać się znacznie ciszej, gdy z pola spadnie pierwszy skos trawy. Takie jest myślenie wśród handlarzy paszami. Handel kukurydzą na kiszonkę odczuwa skutki dobrych zbiorów traw w 2016 roku. W rezultacie racje żywnościowe często są uzupełniane własną trawą, a kukurydza na kiszonkę schodzi na dalszy plan. Ekonomiczny handel odbywa się w cenie od 55 do 60 euro za tonę, w zależności od regionu i jakości.
Nieco atrakcyjniejszy jest handel słomą, choć z pewnością nie kwitnie. Cena za słomę pszenną utrzymuje się od tygodni na poziomie 110 euro. Oczekuje się, że obecne zapasy na tym poziomie cenowym zostaną wyprzedane. Gdy pod koniec lata napłyną nowe dostawy z Francji, rynek może zyskać nowe ożywienie.
Handel chipsami ziemniaczanymi również nie do końca rozczarowuje. Handel ustala się na poziomie około 45 euro za tonę, a produkt jest dostarczany bezpłatnie.