W ramach planu redukcji fosforanów

Beztroski hodowca bydła mlecznego traci mnóstwo pieniędzy

28 kwietnia 2017 - Sjoerd Hofstee - 11 komentarze

Większość hodowców bydła mlecznego aktywnie wdraża obecnie plan ograniczania zawartości fosforanów. Do takiego wniosku doszli różni księgowi i doradcy. Jednak znaczna część rolników zaniża wysokość kar w przypadku błędnego obliczenia.

Dokładny sposób działania planu redukcji fosforanów nadal wydaje się być trudny do zrozumienia dla wielu hodowców bydła mlecznego. Uświadomienie sobie, że niemal każdy rolnik musi zachować czujność, jeśli nie chce narazić się na karę pieniężną, zdaje się być powszechne wśród większości hodowców bydła mlecznego. 

Pytania dotyczą głównie niepewności

Rick Hoksbergen z Alfa Accountants również tak twierdzi. Pytania, które wciąż się pojawiają, dotyczą głównie niepewności. A co z referencjami po przejęciu? A co z bydłem mięsnym, które występuje obok bydła mlecznego? Tego rodzaju pytania są aktualne również dziś, chociaż czasami trudno na nie odpowiedzieć.

Nieświadoma naiwność
Hoksbergen nadal dostrzega pewną naiwność wśród wielu hodowców bydła mlecznego, jeśli chodzi o wysokość kar za błędne obliczenia. Jeśli w kwietniu będzie o 1 GVE za dużo, naliczona zostanie kara pieniężna w wysokości 480 euro. Jednakże kwota ta jest obliczana na podstawie całkowitej liczby GVE, które należy zwrócić, aby uzyskać dane referencyjne na dzień 2 lipca 2015 r., pomniejszonej o 4 procent. Kara pieniężna będzie wówczas wielokrotnie wyższa.

Aby to wyjaśnić, podajemy następujący przykład: 
Rolnik, który ma 100 GVE i musi wrócić do 85, ponieważ ostateczny cel odniesienia na 2 lipca 2015 r. minus 4 procent, popełnia błąd szacunkowy w kwietniu i nie osiąga 5 GVE, ale tylko 4. Może się tak zdarzyć, jeśli 2 jałówki cielą się wcześniej niż oczekiwano lub jeśli pewna liczba jałówek zostanie wyeksportowana tydzień później.

Przedsiębiorca nie osiągnąłby wówczas średniej 95 GVE i w związku z tym nie spełniłby warunku 5-procentowej zniżki, którą musi uzyskać w kwietniu. W końcu ma 96 GVE. Otrzyma wówczas karę grzywny w wysokości 96-85=11 GVE. To jest 11 razy 480 euro, co daje ogromną kwotę 5.280 euro.

W przypadku większych firm kwota ta rośnie jeszcze szybciej

W przypadku większych firm kwota ta może wzrosnąć jeszcze szybciej. Dlatego radzimy, abyście w kwietniu zachowali większą ostrożność i zrobili trochę więcej porządków. Ale trzeba się spieszyć, bo kwiecień szybko mija - powiedział Hoksbergen. „To samo będzie miało miejsce w czerwcu, podczas kolejnej rundy redukcji, gdzie konieczne będzie osiągnięcie 10-procentowej redukcji”.

Granie ze strategią
Erik van Gorp z ABAB Accountants podziela pogląd Hoksbergena i jego doświadczenia, że ​​większość rolników już zaczęła podejmować działania w swoich gospodarstwach. Mimo to wielu hodowców bydła mlecznego pozostaje obojętnych. Liczbę GVE oblicza się na podstawie średniej z kwietnia. Uświadomienie sobie tego faktu nie jest jeszcze wszędzie powszechne. Jeśli teraz musisz dużo wracać, musisz się szybko i dużo wysilać. Dwie trzecie miesiąca już minęły. 

Van Gorp uważa, że ​​niewielu hodowców bydła mlecznego podejmuje strategiczne decyzje na przyszły rok. „Mądrze byłoby, gdybyś już teraz dokładnie się zastanowił, jakich zwierząt chcesz się pozbyć i kiedy, a także ile zwierząt chcesz mieć w oborze pod koniec 2017 r., zarówno jeśli chodzi o bydło mleczne, jak i młode bydło”.

Doradca ABAB twierdzi, że grupa, która świadomie kontynuuje dojenie i jest gotowa zaakceptować kary, jest minimalna. Wszystkie obliczenia pokazują, że nie jest to możliwe. Dla grupy, która może i chce nadal się rozwijać po 2018 r., interesujące może być zaakceptowanie grzywny w październiku/listopadzie, podczas ostatniej rundy redukcji, i dalsze czerpanie z niej korzyści. Jest to jednak praca niestandardowa i częściowo zależy ona od ceny mleka, ale w dużej mierze można ją już obliczyć. Wciąż widzę, że niewielu hodowców bydła mlecznego wykonuje tego rodzaju obliczenia i to mam na myśli, kiedy mówię, że często brakuje mi zabawy strategiami.

Przyjmowanie mandatów jest równoznaczne z działaniem kamikaze

Akceptuj podatek solidarnościowy
Andries Jan de Boer z 3D Agro Advies zgadza się, że rolnicy zaczęli zdawać sobie sprawę, że dojenie przez cały rok i płacenie kar jest równoznaczne z akcją kamikadze. 'To kosztuje cię dochód. Grupa, która mocno się rozrosła, może zaakceptować podatek solidarnościowy. Jest to opłata pobierana od zwierząt gospodarskich przekraczających ilość referencyjną w gospodarstwie.

Jeśli będziesz zmniejszać liczbę zwierząt gospodarskich zgodnie z narzuconym dwumiesięcznym harmonogramem, unikniesz kary za nadwyżkę inwentarza, ale nadal będziesz musiał płacić podatek solidarnościowy. Rabat ten wynosi 56 euro za GVE powyżej miesiąca referencyjnego, co stanowi około 7 centów za kilogram mleka. „Biorąc pod uwagę obecne ceny mleka, jest to często opłacalne ekonomicznie dla grupy silnych producentów”.

De Boer otrzymuje wiele pytań praktycznych dotyczących tego, które zwierzęta lepiej jest pozbyć się: młode bydło czy bydło mleczne. 'To w dużej mierze zależy od tego, co chcesz robić po tym roku. W każdym razie najważniejsze jest to, że w pierwszej kolejności można usunąć krowy, które nie przynoszą zysku. Stało się tak w wielu firmach. W rezultacie produkcja mleka wzrosła, a nie spadła. W rezultacie następuje poprawa efektywności.'

Najtrudniejsza część dopiero nadejdzie

Oprócz pytań praktycznych otrzymuje także wiele pytań strategicznych, głównie dotyczących praw do fosforanów po 2018 r. „Przejęcie firmy, która jest zamykana? Ile praw zarezerwować na zakup? Czy chciałbyś omówić to z bankiem wcześniej? Czy możliwe jest, jak wskazano w ubiegłorocznym liście, uzyskanie większej przestrzeni rozwojowej poprzez wyższą wydajność wykorzystania fosforanów za pomocą Wskaźnika Cyklu? To ostatnie może mieć ogromny wpływ na kwotę, jaka zostanie zainwestowana.

Najtrudniejsza część dopiero nadejdzie
De Boer ostrzega jednak, że najtrudniejsza część tego planu redukcji emisji będzie realizowana dopiero w nadchodzących miesiącach. 'Kiedy nieopłacalne krowy i nadwyżka młodego bydła znikną, na każdą jałówkę, która się cieliła, trzeba będzie oddać krowę. To pozostaje bolesne i trudne. Radzę rolnikom, którzy muszą znacznie ograniczyć produkcję, aby jak najwcześniej przygotowali się na taką ewentualność. Przykładowo, nie inseminując już niektórych krów, które się cielą i których wyniki są poniżej średniej. Dzięki temu łatwiej będzie podjąć decyzję o pozbyciu się go późnym latem.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać
komentarze odwiedzających
11 komentarze
HD 29 kwietnia 2017
To jest odpowiedź na ten artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/melk-voer/artikel/10874300/onbezorgde-melkveehouder-verliest-veel-geld][/url]
Zaniepokojeni są również hodowcy zwierząt gospodarskich
Paul 29 kwietnia 2017
Dopóki odstępstwo będzie utrzymane, nie wszystko pójdzie na marne.
Kontynuujmy zatem obraną ścieżkę.
Kobieta 29 kwietnia 2017
hodowcy bydła dobrze sobie radzą z planem redukcji fosforanów
Co się dzieje, dostaniemy jeszcze większą karę!!
Co widzisz, jak hodowcy świń i kurczaków hodują z fosforanami?
Gdzie jest za dużo fosforanów tam nie ma krów
W Morzu Północnym ryby giną z powodu niedoboru fosforanów.
Co to za gra polityczna kosztem rolnika???
Kobieta 29 kwietnia 2017
hodowcy bydła dobrze sobie radzą z planem redukcji fosforanów
Co się dzieje, dostaniemy jeszcze większą karę!!
Co widzisz, jak hodowcy świń i kurczaków hodują z fosforanami?
Gdzie jest za dużo fosforanów tam nie ma krów
W Morzu Północnym ryby giną z powodu niedoboru fosforanów.
Co to za gra polityczna kosztem rolnika???
Cor 30 kwietnia 2017
A co z 750.000 XNUMX tucznych cieląt, które każdego roku przybywają z zagranicy? Czy one również się liczą?
Rolnik Geert 30 kwietnia 2017
Drogi Kor,
Masz całkowitą rację.
Czy chcemy importować więcej czy mniej cieląt?
Coraz mniej, zdaniem publiczności Geerta
Pieter 1 maja 2017
Rząd po prostu chce mniej mleka, bo wszystko to zaczęło kosztować podatników zbyt dużo.
Więc niezależnie od tego, czy jest to lewo, czy prawo, powinno być mniej.
Styczeń 1 maja 2017
W środę dostarczono 8 krów na ubój, aby zapewnić dobry wynik w maju, ale w piątek słyszymy, że maj się nie liczy.
Bardzo irytujące, panie Van Dam.
Zarządcy gospodarstw rolnych również znów śpią
dość szorstkie 1 maja 2017
Pieter, proszę o więcej wyjaśnień.
Moim zdaniem podatnicy zapłacą więcej tylko wtedy, gdy sektor rolny ulegnie zniszczeniu.
mdb 1 maja 2017
Jeśli tak będzie dalej, to mam nadzieję, że wszyscy powiedzą: „Sam sobie to wymyśl”. Idź i sam doj swoje jedzenie.
To jest po prostu obrzydliwe, jak traktuje się firmy i ludzi.
Zmiana zasad gry w międzyczasie jest bardzo powściągliwa.

Nie zdarzyłoby się to w żadnej innej branży! Znowu obrzydliwe
mdb 1 maja 2017
Ps... sektor rolniczy musi pójść na ustępstwa, żeby zrobić miejsce dla lotniska Schiphol-Lelystad!
Przewozić tam i z powrotem wszystkich tych ludzi na wakacjach trzy razy w roku. Do tego dochodzą emisje spowodowane stale rosnącym ruchem drogowym.

I o dziwo, powinno być mniej krów, dzięki czemu znów będziemy mogli szybciej jeździć po autostradach.

Krótko mówiąc, Holandia osiągnęła swój limit emisji, a teraz dzieje się to kosztem rolników, którzy pozwalają na tę okrutną grę i posłusznie się w nią angażują. BAH
Jan S 12 maja 2017
Przepraszam Jan, to było wiadomo od dawna.
Nie możesz już odpowiedzieć.

Co robią obecne ceny mleka?

Zobacz i porównaj
w Porównanie cen mleka

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się