Wewnątrz: mleko i jedzenie

Cena krowy rzeźnej jest niewielkim pocieszeniem w usuwaniu fosforanów

16 maja 2017 - Herma van den Pol

Po trzech tygodniach niższych ubojów, 3. tydzień pokazuje kolejny wzrost. Nie wpływa to na cenę, która kontynuuje trend wzrostowy. Tymczasem staje się jasne, że pasza nie wydaje się być problemem w tym sezonie. Jedynie program „Hodowla Jednostek” (GVE) zwiększa sprzedaż krów. Więcej w analizie Boerenbusiness Mleko.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Po 3 tygodniach, podczas których liczba ubitych krów utrzymywała się na poziomie około 14.500 18 sztuk, w 14.621 tygodniu liczba ta ponownie wzrosła. Liczba zwierząt wzrosła z 15.330 5.500 do XNUMX XNUMX sztuk. To o ponad XNUMX więcej w porównaniu z tym samym tygodniem rok wcześniej.       

47

procent

więcej krów zostało ubitych

Sama wysoka cena nie wystarczy
Wzrost w 18. tygodniu daje łączną liczbę jednostek na rok 2017 do 291.262 47 jednostek. Stanowi to przewagę o 92.735 procent, czyli XNUMX XNUMX jednostek. Wzrost jest bezpośrednim skutkiem programu GVE. Biorąc pod uwagę rozwój sytuacji w tej dziedzinie, same wyższe ceny krów rzeźnych nie wystarczyłyby do utrzymania obecnych liczb. 

Jedną z takich zmian na polu jest sezon żniw w 2017 r. Większość producentów mleka nadal pracuje na trawie aż do środy. W różnych miejscach podejmuje się wysiłki, aby zebrać pierwsze skoszona trawę, jeśli jest to dozwolone. Pierwsze wyniki nie są złe i dają dobrą podstawę na resztę sezonu. Połączenie wyższych temperatur i wilgoci zapewnia wówczas szansę na gładkie drugie cięcie.

Wyższe ceny koncentratów
Pozostałe składniki karmy również nie budzą obaw. Chociaż dostawy pszenicy i jęczmienia w Niemczech wydają się nieco mniejsze i dają wyższe ceny, rynek światowy ponownie wysyła sygnały wskazujące na niższe ceny. Może to skutkować niewielkim wzrostem cen koncentratów. W porównaniu z obecną ceną mleka nie jest to powód do niepokoju.     

2,40

euro

to górna granica ceny krów rzeźnych

Wystarczająca ilość paszy i stosunkowo dobra cena mleka oznaczają zazwyczaj mniejszą liczbę krów przeznaczonych na rzeź. Bez względu na cenę za krowy rzeźne. W tym sezonie odstrzałem kieruje rząd. W tym kontekście dobrą wiadomością jest to, że ceny uboju będą nadal rosły. Podczas gdy holenderscy hodowcy bydła mlecznego zmuszeni są porzucić krowy, hodowcy bydła mlecznego w sąsiednich krajach trzymają zwierzęta w jak największym stopniu. Powoduje to niedobory i ponownie powoduje wzrost cen. W Bunnik podnosi cenę w przypadku krów rzeźnych pierwszej jakości do 2,10–2,40 euro za kilogram. 

Średnio w 2017 r. (jak dotąd) cena krów rzeźnych pierwszej jakości wynosi 1,985 euro za kilogram. Średnia roczna w 2016 roku nie przekroczyła 1,850 euro za kilogram. Obecne ceny są już znacznie powyżej średniej i wskazują, że najlepszy z najlepszych jeszcze się nie pojawił. 

Wysokość opłat pozostaje w sferze domysłów
Cena krów rzeźnych jest zatem pretekstem do wykrwawiania się. Czas pokaże, jak wysokie będą opłaty dla producentów mleka, którzy nie osiągnęli celu w pierwszym okresie. Z korytarzy dobiegają dźwięki, które wskazują, że koordynacja z RVO w sprawie średnich miesięcznych zajmuje więcej czasu. W ten sposób mija czas. W najbliższej przyszłości spodziewane są informacje na temat liczby młodego bydła, ale w międzyczasie połowa pierwszego miesiąca drugiego okresu została już zakończona. W międzyczasie zbieranie trawy służy również jako dodatkowa rozrywka. To nie ułatwia sprawy.      

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się