Orzeczenie Europejskiego Trybunału

Mleko sojowe nie może już nazywać się mlekiem sojowym

14 June 2017 - Wouter Baan - 12 komentarze

Nazwy produktów takie jak mleko sojowe i ser wegański nie są już dozwolone. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł w tej sprawie w środę 13 czerwca. Nazwy zawierające słowa „ser” i „masło” przeznaczone są wyłącznie dla produktów pochodzenia zwierzęcego. 

Orzeczenie to jest następstwem sprawy, którą wszczęto w Niemczech przeciwko firmie spożywczej. Firma produkująca produkty wegetariańskie i wegańskie używa w swojej nazwie takich słów jak ser i masło.

Sędzia orzekł, że to mylące

Rozróżnienie roślin i zwierząt 
Europejski Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że produkty pochodzenia roślinnego nie mogą już używać nazw mlecznych. Byłoby to zbyt mylące dla konsumentów, nawet gdyby na opakowaniu znajdował się towarzyszący temu tekst. Istnieje jednak lista wyjątków, na której znajduje się francuski „crème de riz”. Soja nie jest wymieniona.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Praca Woutera

Wouter Baan jest szefem działu mięsnego i mleczarskiego w BoerenbusinessW DCA Market Intelligence zajmuje się rynkiem mleczarskim, wieprzowiny i mięsa. Monitoruje również rozwój (biznesu) w agrobiznesie oraz przeprowadza wywiady z prezesami firm i decydentami.
komentarze odwiedzających
12 komentarze
Subskrybent
Jaap 14 June 2017
To jest odpowiedź na ten artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/melk-voer/artikel/10874846/mleko-sojowe-nie-moze-juz-nazywac-mlekiem-sojowym][/url]
Czy jest to apel o zakazanie używania określeń: rzeźnik wegetariański i mięso wegetariańskie?

Ponieważ jest to tak absurdalne i mylące, jak tylko możliwe.

Pozdrawiam,
Jaap
peta 14 June 2017
Kto konkretnie udaje się do Trybunału Europejskiego? Lto, Vion? PRZESTAŃCIE oszukiwać konsumentów i korzystać z tego, co jest znane i dobre!
Inge 14 June 2017
Hehe, w końcu mogę to kupić, nie chcę produktów, które przywodzą na myśl skojarzenia z produktami zwierzęcymi. Szczyt!
peta 14 June 2017
Inge napisała:
Hehe, w końcu mogę to kupić, nie chcę produktów, które przywodzą na myśl skojarzenia z produktami zwierzęcymi. Szczyt!

Droga Inge, najprawdopodobniej zapomniałaś, że jesteś również ssakiem!
Ale, za wszelką cenę, możesz sobie pozwolić na coś, co nie jest mięsem, pod warunkiem, że masz pewność, że nie użyto w nim mączki zwierzęcej jako środka wiążącego!
wieśniaczka 15 June 2017
tak, i nie noś skórzanych butów.
HD 15 June 2017
I żadnych wełnianych ubrań
Hessell 16 June 2017
Dziwne, że jeśli jesteś zrównoważony, jesteś od razu karcony za wszystko, czego nie wolno ci robić... Smutne reakcje (nie, ja też już nie kupuję skórzanych rzeczy). Nie ma nic mylącego w określeniu „mleko sojowe”... Chodzi tu wyłącznie o interesy ekonomiczne. Świat się zmienia i coraz więcej ludzi po prostu nie chce już przyjmować tych patogenów. Rolnicy postąpiliby mądrze, gdyby zareagowali na to, zamiast trzymać się tego, „co jest im dobrze znane”. W Szwecji widać już przejście na uprawę owoców jagodowych, ale tak, holenderscy rolnicy (z reguły) wolą trzymać swoje krowy w małej oborze przez 85% roku i pozbawiają je (krzycząc przy tym) dzieci. Mieszkam wśród rolników, więc widzę, jak to wygląda o każdej porze roku...
Jk 16 June 2017
Prosimy o zaprzestanie używania terminu „zrównoważony”, gdyż termin ten nie ma żadnego znaczenia. Stało się to modnym słowem i konsumenci chętnie się na nie nabierają. Można wymyślić historię o każdej formie produkcji, która jest niezwykle zrównoważona. Weźmy na przykład intensywną hodowlę zwierząt, sektor, który przez długi czas był przedstawiany w negatywnym świetle, na przykład przez samozwańczych guru zrównoważonego rozwoju, w rzeczywistości okazał się zrównoważony. W przeciwnym razie sektor ten przestałby istnieć. Widzę to również pozytywnie w kontekście przyszłości, gdyż przy masowej produkcji nie da się wyprodukować wystarczająco dużo produktów po wystarczająco niskiej cenie, aby każdy, kto chce, mógł jeść mięso. Człowiek potrzebuje mięsa, aby móc się optymalnie rozwijać, dlatego pomysł, że wszyscy musimy stać się wegetarianami, z pewnością nie jest zrównoważony.
Hessell 16 June 2017
Sektor ten istnieje wyłącznie dzięki dotacjom i intensywnemu marketingowi. Intensywna hodowla zwierząt gospodarskich nie ma nic wspólnego ze zrównoważonym rozwojem. Niszczy świat, dobrostan zwierząt i nasze zdrowie. Rozumiem, że niewiele osób na tej stronie zgodzi się ze mną, ponieważ nikt nie lubi stać przed lustrem. Niestety, nowe badania pokazują, jak destrukcyjny jest ten biznes, więc zobaczymy, co będzie za 20 lat. Do tego czasu: po prostu trzymaj ten talerz przed głową...
książka kucharz 16 June 2017
Drogi Hessel, powiedziałbym, żebyś po prostu przestał jeść i kupować ubrania. Krótko mówiąc, przestań kupować podstawowe artykuły pierwszej potrzeby, które są złe i mocno dotowane. A co najważniejsze, nie musisz ulegać tym guru marketingu! Wybór należy do Ciebie, życie jest takie proste.
Realista 16 June 2017
Dlaczego mleko sojowe nie nazywa się „napar sojowy”, a ser wegański nie nazywa się „tłuszcz wegański”? Właśnie dlatego, że mleko i ser są zdrowe i dlatego o wiele łatwiej jest im sprzedawać swoje podróbki, wprowadzając konsumentów w błąd.
Widzimy, że w broszurach reklamowych margaryna jest zawsze umieszczana pod masłem, aby wywołać u konsumenta wrażenie, że chodzi o to samo.
Na szczęście ludzie w końcu zdali sobie sprawę, że masło jest najzdrowszą rzeczą na świecie, a nie rakotwórczą jak margaryna i wszystkie podróbki produktów mlecznych i mięsnych. Wszystkie podróbki powstają w wyniku licznych procesów chemicznych i dodania substancji smakowych.
Czas nazwać wszystko po imieniu!
Johan 16 June 2017
Drogi Hessel, mam nadzieję, że będziesz żył długo i zdrowo dzięki sokom sojowym. Ponieważ zdajemy sobie sprawę, że składniki mleka można znaleźć niemal wszędzie. Stosuje się je również jako środki wiążące do leków. Byłoby dla mnie denerwujące, gdyby tego typu osoby miały ponieść nieprzyjemną i bolesną śmierć, ponieważ nie chciałyby już brać leków.
kolor 16 June 2017
Hessel napisał:
Dziwne, że jeśli jesteś zrównoważony, jesteś od razu karcony za wszystko, czego nie wolno ci robić... Smutne reakcje (nie, ja też już nie kupuję skórzanych rzeczy). Nie ma nic mylącego w określeniu „mleko sojowe”... Chodzi tu wyłącznie o interesy ekonomiczne. Świat się zmienia i coraz więcej ludzi po prostu nie chce już przyjmować tych patogenów. Rolnicy postąpiliby mądrze, gdyby zareagowali na to, zamiast trzymać się tego, „co jest im dobrze znane”. W Szwecji widać już przejście na uprawę owoców jagodowych, ale tak, holenderscy rolnicy (z reguły) wolą trzymać swoje krowy w małej oborze przez 85% roku i pozbawiają je (krzycząc przy tym) dzieci. Mieszkam wśród rolników, więc widzę, jak to wygląda o każdej porze roku...

bardzo dziwne, że uważasz to za dziwne.
Czy to nie mogło być spowodowane tymi protekcjonalnymi i poniżającymi komentarzami ze strony tych samozwańczych zwolenników zrównoważonego odżywiania???
p.s. na szczęście mamy jeszcze zwierzęta, które zjadają wszystkie odpady sojowe i przetwarzają je na użyteczne produkty
Nie możesz już odpowiedzieć.

Co robią obecne ceny mleka?

Zobacz i porównaj
w Porównanie cen mleka

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się