Różnice cen na rynku pasz pomiędzy północą i południem Holandii rosną. W zeszły weekend na południu Holandii praktycznie nie było deszczu, podczas gdy w innych regionach spadło nawet 20 milimetrów. Przed zbiorem kukurydzy rozpoczyna się kluczowa faza.
Oznacza to, że tradycyjne różnice w dostawach paszy między północą i południem Holandii nadal się pogłębiają. Na południu Holandii w tym miesiącu spadło w sumie niewiele ponad 20 milimetrów deszczu. Tamtejsze szybko rozwijające się gospodarstwa mleczarskie, dysponujące niewielką ilością ziemi, będą musiały, podobnie jak w ubiegłym roku, poszukać sposobów na uzupełnienie zapasów paszy objętościowej.
Trzecie koszenie trawy nastąpi około miesiąc później niż zwykle, chyba że w tym tygodniu spadnie sporo deszczu. Według prognozy pogody może się to zdarzyć szczególnie w środę i sobotę. Subtropikalne lato prawdopodobnie powróci w przyszłym tygodniu. Czerwiec był rekordowo ciepłym miesiącem i najprawdopodobniej zakończy się średnią dzienną temperaturą powyżej 18 stopni Celsjusza w De Bilt; nigdy wcześniej nie mierzono.
Cena słomy słabnie
Prawie subtropikalny klimat sprawia, że zbiory jęczmienia i młócenie siana z nasion traw już się rozpoczęły. W północnej Holandii (bez granicy z Holandią) za tonę słomy płaci się 90 euro. Na południu Holandii nowa słoma kosztuje o 5 euro więcej za tonę. Gospodarstwa Franco poniosą dodatkowe koszty transportu w wysokości 7,50 euro za tonę. Cena wykazuje tendencję spadkową, mimo że susza w północnej Francji wpływa negatywnie na oczekiwania dotyczące zbiorów słomy zbożowej. W zeszłym roku sytuacja była odwrotna. W tym czasie wilgotność miała decydujący wpływ na cenę słomy.
W południowo-zachodniej Holandii pierwsze nasiona traw są już gotowe do transportu. Handel sianem z nasion traw ma znacznie mniejsze znaczenie niż kiedyś. Siano z nasion traw stanowiło konkurencję dla słomy, chociaż jego wartość odżywcza była nadal niższa. Jakość siana z nasion traw pochodzących z południowo-zachodniej Holandii jest w tym roku znacznie lepsza niż w ubiegłym, dzięki pięknemu latu. Jednak plony w kilogramach bywają czasami rozczarowujące. W Danii prognozy dotyczące zbiorów siana z nasion traw są dobre.
Rozpoczyna się kluczowa faza dla kukurydzy
Jeśli w tym tygodniu spadnie dużo deszczu, zbiory kukurydzy na kiszonkę powinny przynieść bardzo wysokie plony. Zbliża się decydująca faza kwitnienia. Woda jest potrzebna natychmiast. Bez wody wysuszona piaszczysta gleba na południu i wschodzie kraju jest narażona na nieurodzaj. W Belgii faza krytyczna już się osiągnęła. Ta część Europy Zachodniej jest najbardziej dotknięta suszą. W Niemczech problemy suszy stanowią znacznie mniejszy problem, natomiast delta Dunaju wzdłuż Morza Czarnego zmaga się ze szkodami wodnymi wyrządzonymi przez ulewne deszcze.
Nie ma już prawie żadnych nieskazitelnych zapasów kukurydzy kiszonkowej z 2016 r., ponieważ jej wartość paszowa gwałtownie spada. Zawartość skrobi spadła gwałtownie, zwłaszcza w maju i czerwcu, podaje laboratorium Eurofins Agro. Najlepsze loty zostały już sprzedane. Na marktplaats.nl partie oferowane są za 50 euro za tonę. Powyżej ceny 60–65 euro za tonę nabywcy poszukują alternatyw w postaci pasz treściwych i/lub produktów ubocznych.