Ceny wołowiny w Stanach Zjednoczonych gwałtownie wzrosły w maju i czerwcu. Nie wydaje się to jednak przeszkodą dla eksportu wołowiny, który znacząco wzrósł.
Łączny eksport amerykańskiej wołowiny w czerwcu wyniósł 78.708 11,7 ton. Jest to o XNUMX% więcej niż w tym samym okresie w roku ubiegłym.
Gdzie się podziała wołowina?
Największa część eksportu wołowiny trafiła do Japonii, tj. 22.794 12 ton. Liczba ta jest więc o 10.898% wyższa niż w tym samym okresie w roku ubiegłym. Więcej wołowiny eksportowano również do Meksyku. Kraj ten kupił od Amerykanów 16 2016 ton, co stanowi wzrost o 13.813% w porównaniu z rokiem 13. Korea Południowa również wykazała większe zainteresowanie amerykańskim mięsem. Kraj przyjął XNUMX XNUMX ton, co stanowi wzrost o XNUMX% w porównaniu z rokiem ubiegłym.
Wyższe ceny amerykańskiej wołowiny nie miały dotychczas wpływu na rynek eksportowy. Można to wyjaśnić tym, że dolar jest obecnie słaby. W rezultacie wpływ wyższych taryf jest ledwo widoczny w eksporcie.
Wartość eksportu wołowiny w czerwcu wyniosła 521,6 mln dolarów. Jest to kwota o 54,5 mln dolarów wyższa niż w tym samym okresie w roku ubiegłym.
Popyt pozostaje doskonały
Jeśli popyt na wołowinę utrzyma się na wysokim poziomie, eksport wołowiny w sierpniu może być o ponad 10% wyższy niż w roku ubiegłym. Amerykanie mają tę przewagę, że dostawy do Australii są ograniczone i że Japonia nadal nie chce importować wołowiny z krajów Ameryki Południowej. Również odzyskiwanie eksportu do Meksyku jest ważnym wydarzeniem.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.