Blog: Lourens van der Lelij

Co robić w czasach niepewności?

22 Augustus 2017

Bycie hodowcą bydła mlecznego nie jest obecnie łatwym zadaniem. Kiedy wszystkie regulacje zostaną na ciebie zrzucone, zapada cisza. Plan redukcji populacji jest bolesny, ponieważ zwierzęta muszą zostać poddane ubojowi. Producenci mleka złożyli pozew i zasadniczo wygrali. Co robisz, jeśli twoja sytuacja jest podobna do ich?

Czy zamierzasz poczekać i zobaczyć, co się stanie? A może przyłączysz się do nowego pozwu, który według doniesień wniosło ponad 500 hodowców zwierząt gospodarskich? Czy może powinniśmy poczekać na wyrok w sprawie apelacji wniesionej przez Sekretarza Stanu?

Posiadanie wiąże się z nieprzewidywalnymi ryzykami

Co w międzyczasie robisz ze zwierzętami, których w gospodarstwie jest nadmiar, zgodnie z planem ograniczania fosforanów? Posprzątać czy zachować? Posiadanie akcji wiąże się z nieprzewidywalnymi ryzykami finansowymi. A lata 2015 i 2016, kiedy wskaźnik rezerwacji był średnio ujemny, są już tuż za nami.

Ponadto hodowca zwierząt gospodarskich musi podjąć decyzję dotyczącą przyszłości swojego przedsiębiorstwa: rozszerzyć działalność, skonsolidować ją, czy kontynuować hodowlę mniejszej liczby zwierząt. Uprawa oznacza: zakup praw do fosforanów, a w wielu przypadkach także inwestycję w ziemię. Nie każdy hodowca zwierząt gospodarskich dysponuje takimi możliwościami finansowymi, a banki nie są też chętne do finansowania zakupu praw do fosforanów w trudnych sytuacjach.

Jasność w sprawie odstępstw
I jest jeszcze jedno wyzwanie: odstępstwo. Obecnie trwają rozmowy w tej sprawie z Brukselą. Na korytarzach wypuszczane są wszelkiego rodzaju balony próbne dotyczące odstępstw specyficznych dla danej firmy lub odstępstw zależnych od uprawy. Jeśli jednak poprawnie rozumiem dzisiejsze doniesienia, z połowy lipca 2017 r., poziom azotanów spadł na tyle we wszystkich obszarach, w których trzymane są zwierzęta, że ​​wymagania dotyczące dopuszczalnego poziomu azotanów są wszędzie spełnione.

Więc wcale nie musi to być takie trudne. No to wyjaśnijmy sobie jasno kwestię odstępstwa! Wszyscy ciężko pracujemy, aby utrzymać produkcję obornika pod kontrolą, a to powinno być nagrodzone. To hańba, że ​​hodowcy zwierząt gospodarskich dają się zwodzić.

Odlewane z betonu
Ze względu na sprzedaż działu hodowli mlecznej, wiele spółek uległo podziałowi. Od wielu miesięcy nabywcy tej branży również zmagają się z dużą dozą niepewności. Według najnowszych doniesień „rozwiązanie dla tego typu przypadków jest już w drodze”. Na razie nie ma jasnej sytuacji, ponieważ na razie decydenci trzymają się jednej, konkretnej zasady.

Kupujący ma interes w tych prawach

Oznacza to, że po przekazaniu fermy bydła prawa do fosforanów trafiają do pierwotnego właściciela, który kontynuował działalność np. jako hodowca owiec lub rolnik zajmujący się uprawą roli. Jednakże nabywca ma interes w tych prawach. Grożą mu grzywny z powodu nieprawidłowej rejestracji. Problem ten można łatwo rozwiązać poprzez zniesienie Standardowej Klasyfikacji Przemysłowej bydła mlecznego w Izbie Handlowej. Tutaj również liczy się szybkość!

Na szczęście producenci mleka otrzymują obecnie dobrą cenę za swoje mleko. Perspektywy są pozytywne, podobnie jak możliwości eksportowe. Ceny mleka prawdopodobnie wzrosną jeszcze bardziej. Hodowcy zwierząt gospodarskich rozpaczliwie potrzebują tych dodatkowych środków, aby sprostać swoim zobowiązaniom. Bufor na gorsze czasy nie jest też zbędnym luksusem; co stało się oczywiste w ostatnich czasach. Ogólnie rzecz biorąc, bycie hodowcą bydła mlecznego jest nie lada wyzwaniem. 

Lourens van der Lely
Członek Zarządu Głównego i Sekcji Nieruchomości Rolnych

Ten przypadek biznesowy jest zasilany przez:

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się