Producenci mleka spotykają się z różnymi sytuacjami biznesowymi. W tej serii wielu z nich wyjaśnia, jak postrzegają wpływ obecnych przepisów i regulacji oraz w jaki sposób planują sobie z nimi poradzić w swoich operacjach biznesowych w nadchodzących latach. Tym razem głos oddano Jochemowi van der Starre (37) ze Slootdorp, hodowcy bydła mlecznego i członkowi rady RFC.
Jak wygląda sytuacja Twojej firmy pod względem wielkości i planów rozwoju?
„Wspólnie z żoną prowadzę firmę, w której hodujemy 165 krów mlecznych i 90 młodych sztuk bydła. W tym roku dostarczamy do fabryki około 1,7 miliona kilogramów mleka. Firma obejmuje 62 hektary trawy, 22 hektary kukurydzy, 14 hektarów buraków cukrowych i 5 hektarów lucerny. W zamian za ziemię kukurydzianą dzierżawię 5 hektarów pod ziemniaki i 10 hektarów pod tulipany”.
„Ostatnio przeprowadziłem pewne obliczenia w ramach naszej grupy badawczej i odkryłem, że w ramach mojego odniesienia do fosforanów nie ma zbyt wiele miejsca na dodatkowe bydło w przyszłym roku. Udział młodego bydła mógłby zostać nieco zmniejszony w 2018 r. na korzyść dodatkowych krów. Jednak ze względu na liczbę młodego bydła nie było to możliwe w tym roku”.
Czy zaskoczył Pana list od FrieslandCampina (RFC), w którym ostrzegają Was, że jako hodowcy bydła mlecznego powinniście trzymać swoje ambicje na wodzy?
„Byłem trochę zaskoczony. Nie wiedziałem, że ten list dotrze. Jako członkowie rady członkowskiej nie zostaliśmy poinformowani, ale to nie ma znaczenia. Nalegamy również na to, aby rada członkowska była transparentna. Na przykład wcześniej wskazałem, że dobrze jest wskazywać kolegom, że powinni prawidłowo obliczać. Stało się tak, ponieważ doszedłem do wniosku w grupie badawczej, że więcej dojenia nie jest właściwe. I to jest ten sam wniosek, który słyszę od wielu kolegów. Jednak ankieta pokazuje wielką ambicję wśród członków RFC, aby doić więcej”.
Więc uważasz, że wysłanie listu było dobrym posunięciem?
„Zdecydowanie. Myślę, że to słuszne i jestem z tego zadowolony. Celem jest zapobiegnięcie przestojowi, jak w zeszłym roku. FrieslandCampina robi, co w jej mocy, aby przetworzyć i zwaloryzować całe mleko, a rada członków również nalega na to. Jednak logiczne jest, że każdy jest zainteresowany tym, aby mleko, które ma być dostarczane, docierało do fabryki w sposób rozłożony w czasie. Teraz, gdy pojawiają się sygnały, że sprawy mogą pójść nie tak, dobrze jest ostrzegać w odpowiednim czasie. W zeszłym roku, kiedy wprowadzono przestój, brakowało go. Wyciągnięto z tego wnioski. Nie jako członek rady członków, ale po prostu jako hodowca bydła mlecznego, uważam, że bardzo pozytywne jest to, że alarm jest podnoszony w odpowiednim czasie.
Teoretycznie taka sytuacja może się powtórzyć w przyszłym roku, to prawda. Na razie za wcześnie, aby stwierdzić, czy w fabryce będą potrzebne inne urządzenia do kontrolowania dostaw. To jest temat, który omówimy spokojnie i szczegółowo w przyszłym roku”.
Członkowie rady RFC są czasami nazywani „potakującymi”. Czy to Cię martwi?
„Oczywiście słyszę i czytam, że czasami jesteśmy nazywani „pochlebcami” w stosunku do zarządu i kierownictwa. To nie jest miłe. Ale właśnie dlatego chciałbym nawiązać kontakt z ludźmi, jeśli mają pytania i zapraszam ich do przybycia na spotkania członków. Członkowie zawsze mogą do mnie zadzwonić lub porozmawiać ze mną w inny sposób. Szczególnie zachęcam ich do tego. Jednak po opublikowaniu listu jeszcze się to nie wydarzyło. Jako rolnicy mamy wspaniały zawód i dostarczamy produkty do wspaniałej fabryki. Myślę, że powinniśmy się łączyć, a nie wyolbrzymiać różnice. Jako członkowie rady członkowskiej robimy wszystko, co w naszej mocy, a nasi koledzy mogą tego od nas oczekiwać”.
Jak myślisz, jak Twoja firma będzie sobie radzić w ramach systemu praw do fosforanów za 5 lat?
„To bardzo trudne do powiedzenia. W ostatnich latach na farmie też było inaczej niż myślałem 5 lat temu. W oborze jest jeszcze miejsce. Teraz jest 165 krów mlecznych i jest miejsce dla 190. Te miejsca zostały zbudowane do użytku. Dlatego realistyczne jest oczekiwanie, że tak będzie za 5 lat. Ale to również zależy od ceny praw do fosforanów”.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na ten artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/melk-voer/artikel/10876291/brief-van-frieslandcampina-is-goede-zet][/url]