Nigdy wcześniej nie zabito tak dużej liczby sztuk bydła, jak w zeszłym roku. Rok 2017 charakteryzuje się zmiennymi danymi dotyczącymi uboju, co jest spowodowane planem ograniczenia fosforanów (program GVE) i wysokimi cenami mleka.
W pierwszych 51 tygodniach 2017 roku w Holandii ubito 689.171 96.000 sztuk bydła. Jest to o ponad 2016 tys. ubojów więcej niż w 16,25 r. (+13%). Było wiele rzezi, zwłaszcza w marcu; tak bardzo, że rzeźnie były przepełnione. W ostatnim tygodniu marca (tydzień 19.331) padł rekord: ubito XNUMX XNUMX sztuk bydła. Jest to wynik pierwszej rundy planu redukcji fosforanów.
Później tego samego roku (w lipcu) liczba ubojów spadła znacząco do mniej niż 10.000 XNUMX ubojów tygodniowo. Rosnące ceny mleka w połączeniu z postępami w realizacji planu ograniczania zawartości fosforanów sprawiły, że hodowcy bydła mlecznego niechętnie oddawali krowy do rzeźni.
(Tekst jest kontynuowany pod wykresem)
Zwłaszcza w pierwszej połowie 2017 roku zabito więcej zwierząt niż w roku poprzednim.
Ubój wystarczający dla programu GVE
W okresie poprzedzającym święta w Holandii znów doszło do masowych rzezi. Jak informują rzeźnie, od połowy listopada haki zaczęły się łatwo zapełniać. Istnieją dwa powody. Po pierwsze, popyt na krowy (do produkcji kiełbas) zawsze wzrasta w okresie poprzedzającym święta. Ponadto w listopadzie nie było problemów z zaopatrzeniem, ponieważ grupa hodowców bydła mlecznego koniec października poinformowano ich, że nadal muszą przestrzegać planu redukcji fosforanów.
Aby ograniczyć emisję fosforanów o 4 miliony kilogramów, w tym roku trzeba było wymrzeć łącznie 100.000 tysięcy krów. W 2017 r., w porównaniu do 2016 r., z powodu dodatkowych ubojów zniknęło ponad 96.000 tys. sztuk bydła. Dodajmy do tego bydło, które zostało wyeksportowane, a ciężar dowodu w odniesieniu do celu programu GVE będzie oczywisty. Około 90% ubojów stanowią krowy przeznaczone na mięso.
2018 kolejny ekscytujący rok
W 2018 roku wielu hodowców bydła mlecznego będzie musiało zastanowić się, jak uzupełnić braki fosforanów. W zależności od ceny mleka zostanie ocenione, czy opłaca się zakupić dodatkowe prawa do fosforanów, czy też konieczne będzie dalsze ograniczenie pogłowia bydła mlecznego.
Również możliwe zatrzymanie w FrieslandCampina umożliwi hodowcom bydła mlecznego podjęcie decyzji o oczyszczeniu „dolnej części” stada mlecznego. Biorąc pod uwagę, że wiele firm już w 2017 r. zmniejszyło dolną część swoich stad mlecznych, może to być trudna decyzja. W związku z tym podaż krów wędliniarskich w 2018 r. może ulec zmianie.