List Caroli Schouten

Teraz 2.100 firm podejrzewanych o oszustwo

8 lutego 2018 r - Herma van den Pol - 10 komentarze

Minister Carola Schouten (Rolnictwo, Przyroda i Jakość Żywności) ogłosiła, że ​​obecnie prowadzone są badania nad rejestracją cieląt w 2.100 gospodarstwach zajmujących się hodowlą bydła. Stało się to po wykryciu nieprawidłowości w Systemie Identyfikacji i Rejestracji (I&R). Podejrzane firmy zostaną zablokowane w czwartek i piątek. Zablokowano również pojedyncze zwierzęta.  

Wcześniej już były 45 firm zablokowany. Wyniki śledztw w tych firmach nie są jeszcze znane. Schouten wskazuje, że blokada została zniesiona w wielu firmach.

Nowe blokady
Czwartek 8 i piątek 9 lutego odbędą się ponownie 2.100 gospodarstw hodowlanych bydła zablokowane i poddane dalszemu dochodzeniu. Stało się to po tym, jak również tutaj wykryto nieprawidłowości w administracji. Schouten stwierdził to w liście do Izby Reprezentantów. Zablokowane oznacza, że ​​można usunąć jedynie mleko i produkty uboczne, ale nie można usunąć ani dostarczyć więcej zwierząt.

Łydki również są zablokowane

Zablokowano również cielęta, które w większości trafiły do ​​ferm cielęcych. „Dopóki rejestracja nie zostanie wyraźnie przywrócona”. Środek konieczny do zapobiegania i zwalczania chorób zwierząt. Podkreśla się, że nie występuje żadne ryzyko dla bezpieczeństwa żywności.

Porównaj administrację
Ministerstwo Rolnictwa, Przyrody i Jakości Żywności wyjaśniło, że porównano ze sobą różne systemy administracyjne. „Porównując te systemy z tym, co jest w systemie I&R, można wykryć nieprawidłowości”. Dotyczy produkcji mleka i daty urodzenia cieląt.

Rozważane są dwa scenariusze. Na przykład cielęta pochodzące od jałówek zostały umieszczone u krowy. To wyjaśnia wzrost liczby bliźniąt. Jednakże jałówka zaczęła dawać mleko, co znacznie zwiększyło średnią produkcję mleka w gospodarstwie. Zaletą tego rozwiązania było to, że jałówka pozostawała zarejestrowana jako młode bydło w ramach planu ograniczania fosforanów, co pozwalało hodowcom bydła mlecznego na posiadanie większej liczby sztuk bydła i produkcję większej ilości litrów mleka. 

Drugi scenariusz dotyczy importu jałówek. „Przeanalizowano liczbę jałówek starszych niż 27 miesięcy. Średni wiek, w którym zwierzę ma cielę. W przypadku tych zwierząt przeanalizowano produkcję mleka i daty wycielenia (na podstawie dostarczonych danych). Jeśli zwierzę jest zarejestrowane jako jałówka w rejestracji I&R, ale inne dane wskazują, że zwierzę produkuje mleko i/lub się wycieliło, jest to wskazanie oszustwo w rejestracji I&R." To również doprowadziło do naruszenia przez grupę firm.

Utrudnianie oszustw
Zdaniem Schoutena wykrycie oszustwa i podjęcie działań egzekucyjnych daje „zaufanie do systemu I&R”. „Mimo to uważam, że ważne jest rozważenie, czy istnieją sposoby na zniechęcenie do oszustw. Na przykład myślę o tym, aby uczynić składanie raportów odzyskiwania mniej łatwym i mniej atrakcyjnym oraz ujednolicić powiązanie z ustawodawstwem dotyczącym obornika, tak aby manipulacja danymi nie dawała już przewagi”.

Środki te są podejmowane, ponieważ Schouten uważa skalę za niepokojącą. Inne podmioty działające w sektorze również badają, w jaki sposób można w przyszłości zapobiegać kreatywnej księgowości.

 

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Hermana van den Pol

Herma van den Pol pracuje w Boerenbusiness i przez lata rozwinęła się w eksperta rynkowego w dziedzinie mleka i pasz. Można ją również co tydzień zobaczyć w rynkowym flashu na temat rynku mleczarskiego.
komentarze odwiedzających
10 komentarze
Subskrybent
Sztylet 8 lutego 2018 r
To jest odpowiedź na ten artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/melk-voer/artikel/10877502/nu-2100-bedrijven-verdacht-van-rundveefraude][/url]
A... żeby utrudnić oszustwa, możliwe, że zostaną wprowadzone dalsze ograniczenia w zakresie informacji i rachunkowości. Dzięki chłopaki.
bella 8 lutego 2018 r
Myślę, że jest odwrotnie. Jeśli możesz odzyskać pieniądze łatwiej, ryzyko oszustwa jest w rzeczywistości mniejsze.
hans 8 lutego 2018 r
Tak, Bella, wszyscy farmerzy HAS i WU, przepraszam przedsiębiorcy, ale pytanie, czy to mężczyzna czy kobieta, czy to bliźniaki i jaka jest prawidłowa data, to za dużo. Wszyscy się wypalają?
Thom 8 lutego 2018 r
Czterocyfrowy numer pracy był według I&R unikalny! Ale później okazało się, że na farmach było wiele zwierząt o tej samej liczbie roboczej! Nawet gdy zgłaszano Rendacowi padłe bydło, coś szło nie tak. Poinformowaliśmy o tym ustnie na targach obydwu dostawców numerów. Twierdzili, że to niemożliwe! Arogancja!!!
Ale później okazało się, że coś poszło nie tak. A więc to było oszustwo ze strony rolników!
Spowodowało to jeszcze więcej błędów. Najpierw ustalmy, co jest nie tak, a potem podejmijmy odpowiednie kroki! Oszustwa nie są dozwolone! Ale kiedy wstrzymano kwoty, powinno być już gotowe rozwiązanie przejściowe! Każdy miał w domu wzorce fosforanów!
Jesteśmy gotowi przejąć władzę! Teraz rolnicy są przerażeni! Gdzie jest obowiązek zachowania należytej staranności?
Tona Westgeesta 8 lutego 2018 r
Od 7700 do 2100 firm. To jest obniżka!! Ciekawe, czy będzie jeszcze 50 firm, w których zdarzają się prawdziwe oszustwa...
Prawdopodobnie zamiarem będzie chipowanie bydła w taki sam sposób jak kotów!
Zgłaszanie zbyt późno jest obecnie oszustwem. Jeśli cielę urodzi się zbyt wcześnie, należy natychmiast wezwać weterynarza, który przyjedzie i wszczepi cielęciu chip, a weterynarz zapłaci za kasę!
I sznurek znów jest odrobinę naciągnięty....
hans 8 lutego 2018 r
Spośród 7700 podejrzanych firm 2100 zostało już zablokowanych, czyli prawie 1 na 3. Można to nazwać ulgą, ja uważam, że to smutne, zwłaszcza dla dotkniętych tym problemem współpracowników.
Peters 8 lutego 2018 r
Smutny. Już teraz można zauważyć, że inne sektory rolnictwa nie chcą być już kojarzone z nami, hodowcami krów.
Tona Westgeesta 8 lutego 2018 r
Badania prowadzone są w 2.100 fermach bydła Hans, a blokadę 45 z nich już zniesiono.
Wierzcie mi, chłopaki, nic złego się nie dzieje. Owszem, zawsze znajdzie się kilka czarnych owiec... spójrzcie na naszego burmistrza i jego żonę, panią Bath. Wszędzie są ludzie, którzy nigdy nie mają dość.
Uważam po prostu, że bardzo źle jest to, że przesadzają i że najpierw nie przyjrzą się temu, co się dzieje, a dopiero potem zaangażują w to media.

Przyjrzyj się wszystkim innym oszustwom i przekrętom.
Weźmy na przykład pożar w Shell, o którym już nigdy więcej nie usłyszysz, po prostu ktoś to przekupił.
O truciźnie w oleju opałowym już się nie słyszy, mimo że dużo mówiono o niej w telewizji.
W Lubach, zielone certyfikaty, czyli jak jesteśmy oszukiwani w kwestii zielonej energii.
W Europie CO2 nie jest wliczane do emisji w lotnictwie i bioenergii.
A także fabryki biopaliw, w które zainwestowaliśmy 1.4 miliarda dolarów z podatków, a które w ogóle nie działają i szkodzą środowisku.
Już zmniejszono z 10% do 4% w paliwie.
Jakie to jest chore!!!!!!!!!$#@#$%^&*
Piet 8 lutego 2018 r
Tak, Hans nic nie zrozumiał, na pewno nie zrozumiał!!
hans 8 lutego 2018 r
Ton, masz całkowitą rację co do swoich przykładów. Utrudnia to jednak oszustwa ze strony hodowców bydła mlecznego, którzy po prostu oszukują swoich kolegów poprzez nadprodukcję, a co za tym idzie niższe ceny, droższą sprzedaż obornika i wkrótce także nieprawidłowości genetyczne, a zatem sprzedaż żywca; tego oszustwa nigdy nie da się usprawiedliwić. Piet, na zdrowie!
Bur 8 lutego 2018 r
Przepraszam, ale dlaczego najpierw nie przyjrzą się dokładnie firmom, zanim je zamkną... pierwszy raz od dłuższego czasu bliźniak i voilà... firma natychmiast zamknięta!!! sprawdźmy, czy to prawda... możemy zobaczyć całą administrację, co w innym przypadku nigdy by się nie wydarzyło... nieszczęście... jaki bałagan teraz robią... znowu wszyscy tracą zaufanie do rolników!!
Nie możesz już odpowiedzieć.

Co robią obecne ceny mleka?

Zobacz i porównaj
w Porównanie cen mleka

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się