„Istnieje jeszcze szansa na wstrzymanie dostaw mleka do 30 czerwca 2018 r., lecz szanse te maleją, a nie rosną” – powiedział Frans Keurentjes, prezes spółdzielni FrieslandCampina, podczas konferencji prasowej na temat rocznych wyników spółdzielni.
FrieslandCampina nie położyła jeszcze kresu porozumieniu, które umożliwia bojkot dodatkowych litrów mleka, jednak Keurentjes zapewnia, że sytuacja jest stabilna. „W okresie od 1 stycznia do 30 czerwca mamy możliwość wprowadzenia przerwy w dostawie mleka. Jednak w tej chwili szanse te maleją, a nie rosną” – mówi Keurentjes.
Gerkesklooster znów działa
Kolejnym pozytywnym akcentem jest fakt, że fabryka w Gerkesklooster będzie ponownie działać od marca. Oznacza to, że moce przetwórcze są ponownie dodawane. Nie oznacza to jednak, że będzie mniej mleka (np. ze względu na system praw fosforanowych). „Hodowcy bydła mlecznego szukają równowagi między krowami mlecznymi a młodym bydłem w gospodarstwie. Szukają optymalizacji na poziomie gospodarstwa” – mówi Keurentjes.
Znalezienie właściwej równowagi między podażą i sprzedażą pozostaje wyzwaniem. W czwartym kwartale FrieslandCampina ponownie odczuła niedopasowanie cen produktów mlecznych do ceny mleka. „To nie zniknęło nagle w styczniu i lutym” – mówi Hein Schumacher, dyrektor generalny FrieslandCampina.
Cena mleka mogłaby być lepsza
„Potrzebujemy dobrych narzędzi, aby znaleźć właściwy punkt wyjścia dla sektora” – mówi Schumacher. Dotyczy to częściowo ceny mleka. „To może być trochę lepsze niż to, co widzimy teraz”. Dobra cena mleka jest również konieczna do osiągnięcia celów zrównoważonego rozwoju. „Zrównoważony rozwój jest kluczowy. Nie stosujemy tutaj polityki obronnej”. Schumacher porusza tematy CO2, wypasu na pastwiskach i zrównoważonego rozwoju. Mimo że wyniki w zakresie CO2 są nadal rozczarowujące, jest to obszar, na którym przetwórca chce się skupić bardziej.
Firma zajmująca się przetwórstwem kładzie nacisk na zrównoważony rozwój, co jest dobre dla jej wizerunku, ale jednocześnie oszustwa związane z Systemem Identyfikacji i Rejestracji stanowią w Holandii problem. „Nie widzę, żeby eksport wyrządził jeszcze jakieś szkody” – mówi Schumacher. Jego zdaniem nie zmienia to faktu, że wszelka negatywna reklama jest szkodliwa. „Na razie jednak jest to sprawa między rządem a hodowcami bydła mlecznego”.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na ten artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/melk-voer/artikel/10877664/kans-op-melkstop-neemt-eerder-af-dan-toe][/url]