Indeks Countus Dairy Index nieznacznie spadł w dziewiątym tygodniu, osiągając 9 punktów. Jest to nadal stosunkowo wysoki poziom, ale oznacza to również, że indeks osiągnął jak dotąd najwyższą wartość.
Nieoczekiwany wzrost cen tłuszczu jest pozytywnym zjawiskiem dla indeksu Countus Dairy Index. Dało to indeksowi możliwość wzrostu do 131 punktów, po czym spadł do 130.20 punktów. Średnia 10-letnia wynosi 100. Stanowi to wzrost o 17.70 punktów w porównaniu do 1 miesiąca wcześniej.
Opóźnienie w tłumaczeniu na cenę mleka
Gdy indeks przekroczy cena mleka w FrieslandCampina jest położony, wydaje się, że nastąpiło opóźnienie w przełożeniu trendu na cenę mleka. W tym roku ceny rzeczywiście uległy znaczącym zmianom: pozostały wysokie, podczas gdy ceny produktów mlecznych spadły. W pierwszym kwartale roku przełożyło się to na gwałtowny spadek cen mleka.
Na innych frontach hodowcy bydła mlecznego radzą sobie lepiej w porównaniu z ubiegłym rokiem. Przykładem tego są ceny krów, które są o prawie jedną czwartą wyższe niż w 2017 r. Ceny pasz również mają tendencję spadkową, z wyjątkiem wyrobów konstrukcyjnych.
Fakt, że finansowo jest to możliwe, odzwierciedla się również w handel prawami do fosforanów. Na początku marca handel znów stał się bardziej ożywiony. Średnia transakcja to 4,5 dojnej krowy.
Wspólny wątek w indeksie
Prognoza indeksu wyraźnie wskazuje, że spodziewany jest niewielki spadek. Pod koniec lata sytuacja się poprawia. Wspólnym mianownikiem jest nadal utrzymywanie się indeksu powyżej 120 punktów. Mogłoby to przynieść zwrot porównywalny z rokiem 2013.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.