Po 4 latach negocjacji rynek w Wietnamie jest ponownie otwarty dla holenderskiej cielęciny i wołowiny. Granica była zamknięta przez lata z powodu epidemii BSE w Europie. O tym informuje Agrobericht Abroad.
Arie Veldhuizen z holenderskiej rady ds. rolnictwa w Wietnamie mówi o wielkim przełomie. „Ministerstwo Rolnictwa, Przyrody i Jakości Żywności (LNV), Holenderski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności i Produktów Konsumenckich (NVWA), Centralna Organizacja Sektora Mięsnego i ambasada negocjują ten dokument od 4 lat. I teraz ostateczne podpisy zostały w końcu podpisane.”
Rozwijający się rynek
Wietnam ma prawie 100 milionów mieszkańców. Zamożna miejska klasa średnia ma wysokie wymagania przy zakupie żywności. Veldhuizen podaje, że własnemu sektorowi trudno jest sprostać tym wymaganiom: „Holenderski sektor mięsny jest światowym liderem pod względem jakości, bezpieczeństwa żywności i identyfikowalności. W tym kraju istnieją więc możliwości, szczególnie w wyższym segmencie rynku .”
„Teraz przyszła kolej na społeczność biznesową. Eksporterzy będą musieli nawiązać kontakt z głównymi odbiorcami w Wietnamie. Obecnie importuje się dużo wołowiny i cielęciny ze Stanów Zjednoczonych i Australii. Jestem przekonany, że holenderski sektor mięsny będzie w stanie konkurować z tymi krajami”, kontynuuje Veldhuizen.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.