Prezydent USA Donald Trump ostro skrytykował premiera Kanady Justina Trudeau. Zdaniem Trumpa nie powinien on ingerować w cła importowe na stal i aluminium, biorąc pod uwagę, że Kanada opodatkowuje eksport amerykańskiego nabiału aż w 270%.
W ubiegły weekend odbyły się wydarzenia w kanadyjskiej prowincji Quebec Miejsce szczytu G7. Największym tematem dyskusji były amerykańskie cła importowe na stal i aluminium m.in. z Kanady, Meksyku, Chin i Unii Europejskiej (UE), choć Trump już na początku zapowiadał, że pozostanie przy swojej polityce. W oświadczeniu końcowym Trudeau wyraził swoje niezadowolenie wobec Trumpa i powiedział, że Kanada nie pozwoli, aby została przeoczona w wojnie handlowej.
Wypowiedzi Trudeau poparli także inni światowi przywódcy, m.in.: Theresa May (Wielka Brytania), Angela Merkel (Niemcy) i Donald Tusk (UE).
270% podatku
W czasie konferencji prasowej Trump był już w samolocie do Singapuru, gdzie w tym tygodniu odbędzie się spotkanie z przywódcą Korei Północnej Kim Dzong-unem. Trump odpowiedział na Twitterze, że uważa oświadczenie Trudeau za słabe i niesprawiedliwe. Trump również zdystansował się od końcowego oświadczenia. Chwilę później ponownie napisał na Twitterze. Stwierdzono w nim, że Kanada zarabia prawie 100 miliardów dolarów na handlu ze Stanami Zjednoczonymi (USA), włączając w to podatek w wysokości aż 270% na amerykański nabiał. Według niego uzasadnia to amerykańskie cła importowe.
Twierdzenie Trumpa, że Kanada może opodatkować niezbędną ilość przetworów mlecznych z USA, jest w istocie słuszne. Kanada jest najważniejszym rynkiem dla amerykańskiego nabiału po Meksyku i Azji Południowo-Wschodniej. W 2017 r. Stany Zjednoczone wyeksportowały do Kanady 636 mln dolarów; w ostatnich latach handel wzrósł. Stany Zjednoczone są najważniejszym dostawcą produktów mlecznych do Kanady. Kanada importuje głównie produkty takie jak ser, masło i białko mleka.
NAFTA
Spór między Trumpem a Trudeau ma długą historię. Obejmując urząd Trump wskazał, że Kanada chce nieuczciwie chronić własny sektor mleczarski (cłami importowymi). Oprócz mleczarstwa Trump chce dokonać przeglądu handlu z Kanadą na kilku frontach, poprzez odmienną konstrukcję obowiązującej od lat 90. umowy o wolnym handlu NAFTA (umowa o wolnym handlu między USA, Kanadą i Meksykiem).
Trump nie chce wycofywać się z NAFTA, ale chciałby dwustronnych porozumień (1 na 1) z Meksykiem i Kanadą. Nie podoba się to Meksykowi i Kanadzie. Trump miał nadzieję, że odnowione porozumienie NAFTA będzie obowiązywać do początku czerwca, aby najnowsza wersja mogła zostać w tym roku zatwierdzona przez Kongres USA. Dzieje się tak dlatego, że w listopadzie odbędą się wybory do Kongresu, co może sprawić, że podział mandatów będzie dla Trumpa bardziej niekorzystny.
Ponieważ negocjacje nie przebiegają sprawnie, osiągnięcie porozumienia w krótkim terminie wydaje się niemożliwe. Dlatego NAFTA jest traktatem złożonym, z wieloma wyjątkami.
Zdjęcie: Evan El-Amin / Shutterstock.com
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.