Im dłużej będzie trwała susza, tym szybciej wzrosną ceny pasz. Rynek całkowicie się zmienił w ciągu zaledwie dwóch tygodni. Tam, gdzie wtedy nie było nabywców, teraz jest ich mnóstwo. Dzieje się tak, ponieważ zapasy pasz dla hodowców zwierząt gospodarskich zaczynają się bardzo szybko kończyć.
Cena kukurydzy kiszonkowej wyniosła najwyższy punkt od 3 latJednak ten rekord został już pobity w tym tygodniu, ponieważ cena wzrosła do 70 euro za tonę, w przeliczeniu na towar rolny. Handlowcy twierdzą również, że jest to średnia jakość, a za towary naprawdę wysokiej jakości trzeba zapłacić jeszcze więcej.
Niektórzy handlowcy donoszą, że ceny rosną z dnia na dzień (na razie jest to więc tylko chwilowe odzwierciedlenie), a w przyszłym tygodniu można się spodziewać cen na poziomie około 80 euro za tonę, bez opłat za sprzedaż w gospodarstwie, pod warunkiem, że pogoda się nie pogorszy.
Siano łąkowe znów popularne
Siano łąkowe również cieszyło się w zeszłym tygodniu większym zainteresowaniem hodowców bydła. Podczas gdy w ostatnich tygodniach cena utrzymywała się na poziomie około 165 euro za tonę (fracht rolny), wzrosła teraz do 180 euro za tonę (fracht rolny). Handlowcy zgłaszają jednak, że jest to trudny rynek, ponieważ wielu sprzedawców nadal chce zatrzymać ten produkt.
Rynek życicy trwałej również odnotował poprawę. Popyt na ten produkt był w ostatnich tygodniach praktycznie zerowy, ale ten tydzień jest inny. Cena wzrosła do 180 euro za tonę, z uwzględnieniem frachtu rolnego. Kilku handlowców informuje, że plony utrzymują się na normalnym poziomie, ale jakość jest znacznie lepsza (w porównaniu z poprzednimi latami).
(Tekst jest kontynuowany pod wykresem)
Cena kukurydzy na kiszonkę nadal rośnie po długim okresie stabilizacji.
Cena młóta browarnianego również gwałtownie wzrosła. Podczas gdy w ostatnich tygodniach wynosiła około 2 euro za procent suchej masy, obecnie wzrosła do 2,40 euro za procent suchej masy. Również w tym przypadku oczekuje się, że szczyt nastąpi dopiero za jakiś czas.
Cena słomy odnotowała niewielki wzrost
Ceny słomy (zarówno jęczmiennej, jak i pszennej) wykazują minimalny wzrost, sięgając 120 euro za tonę w przeliczeniu na jednostkę masy. Według różnych handlowców, podaż i popyt są zrównoważone. Wskazują oni jednak na utrzymanie się wyższych cen w nadchodzącym okresie, pod warunkiem utrzymania się suchej pogody. może znacznie wzrosnąć.
Jednak rynek słomy już teraz boryka się z problemem: zdolnością transportową. O ile podaż i popyt mogą być zrównoważone, o tyle zdolność transportowa i popyt nie. Zazwyczaj zbiory słomy rozpoczynają się kilka tygodni później niż obecnie, co oznacza, że wielu kierowców nadal jest na urlopie. Kilku handlowców zgłasza, że nie są w stanie poradzić sobie z transportem, co wywiera presję na ceny.
(Tekst jest kontynuowany pod wykresem)
Cena siana łąkowego zbliża się do poziomu, na którym zakończyły się stare żniwa.
Ponadto cena trawy kiszonkowej nie zmieniła się znacząco, ale popyt na ten produkt wyraźnie wzrósł. W tym tygodniu cena utrzymuje się na poziomie 50 euro za tonę, z frachtem rolnym, za partie bardzo dobrej jakości. Partie gorszej jakości osiągają nieco niższe ceny.
Ziemniaki paszowe zostały już naprawdę wyprzedane
wymieniać za dopłatą karmić ziemniaki Nie jest już dostępny, a wielu handlarzy paszą zgłasza, że produkt został wyprzedany. Tam, gdzie jest jeszcze trochę, cena wynosi 40 euro za tonę z dostawą do gospodarstwa. Kostrzewa czerwona, kostrzewa trzcinowa i trawa łąkowa są również dostępne w minimalnych ilościach, odpowiednio po 140, 135 i 155 euro za tonę z dostawą do gospodarstwa.