Firmy mleczarskie skorzystały na wyższych cenach w 2017 r. Ponadto sprytnie wykorzystano dostępność taniego kapitału, ale nie pojawiły się żadne prawdziwe mega transakcje, podkreśla Rabobank. Mniej dobrych wiadomości dla FrieslandCampina.
Globalna lista 20 najlepszych produktów mleczarskich, którą Rabobank co roku sporządza, wykazuje jedynie niewielkie zmiany. Ogółem sprzedaż wzrosła o 7,1%, jeśli liczyć w dolarach. Nestlé utrzymuje pierwsze miejsce, ale dystans do drugiego miejsca rośnie. Numeru 2 już nie ma Danone, ale także francuski Lactalis.
Holenderska spółdzielnia mleczarska FrieslandCampina Moet Fonterra i tym samym spada na miejsce 6. Po raz kolejny różnica pomiędzy obiema spółdzielniami jest minimalna. Największą zmianą jest jednak niemiecki DMK. Firmie udaje się awansować o 2 miejsca na 2. miejsce obrót jednak to tylko połowa FrieslandCampina i Fonterra.
Dominacja pochodzi od spółdzielni
Spółdzielnie nadal dominują w sektorze mleczarskim. Firmy te zajmują miejsca od 4 do 7. Zdaniem Rabobanku po części jest to wyjaśnienie braku w branży tzw. mega transakcji. „Przejęcia w sektorze mleczarskim są często niewielkie i mają jedynie ograniczony wpływ finansowy”.
W spółdzielni często widać walkę o tworzenie wartości dla tak zwanego „gospodarza rolnego” (udziałowca). Powoduje to przejęcie środków, których nie można już inwestować we wzrost (poprzez przejęcia lub ekspansje). „Oznacza to również, że pieniędzy należy szukać na inne dobre i innowacyjne sposoby”.
Dalszy wzrost
Rabobank spodziewa się, że w nadchodzących dziesięcioleciach rynek spadnie o 30%. waarde i objętość będzie rosła. To efekt rosnącego popytu, urbanizacji i rosnących dochodów do dyspozycji. Trudno jeszcze powiedzieć, co to będzie oznaczać dla firm. Wiadomo jednak, że zdaniem banku różnice między spółkami będą większe.
Istnieją na przykład firmy (takie jak Danone), które rozważają inwestycje poza sektorem mleczarskim, takie jak przejęcie Biała fala. Firmy takie jak FrieslandCampina i Arla (pod wpływem przepisów środowiskowych) chcą szukać unikalnych, lokalnych produktów do wprowadzenia.
W pierwszej dwudziestce Rabobanku widać szereg zmian.