Wewnątrz Mleko

Podaż krów rzeźnych pozostaje wysoka

6 Augustus 2018 - Herma van den Pol

Liczba ubojów krów w Holandii spada w 30. tygodniu. Natomiast poprzednie tygodnie pokazały wyjątkowo wysokie liczby. Czy to przełamanie trendu, czy może dzieje się coś innego? Jednak w Niemczech liczba ubojów tylko rośnie.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Liczba masakry Od 20. tygodnia w ruchu było od 10.598 13.347 do 30 9.464 krów, co stanowi szczególnie wysoką liczbę w okresie letnim. Jednak w 2015. tygodniu liczba ta ponownie spada do XNUMX sztuk. To wciąż najwyższa liczba tygodniowa od XNUMX r., ale wciąż wyraźnie niższa niż w poprzednich tygodniach.

Konserwacja w rzeźniach
Dochodzenia wykazały, że było to spowodowane głównie konserwacją w rzeźniach. W tygodniu 31 podaż krów była nadal wystarczająca. Ponadto tydzień 32 rozpoczął się spokojniej, co częściowo można przypisać suszy i wysokim temperaturom. Oznacza to, że dzieje się mniej.

Ubój krów w Niemczech trwa pełną parą. Przykładowo ubój jałówek w 30. tygodniu wykazuje wzrost o 19,26% w porównaniu do roku poprzedniego. Ubój krów EP utrzymuje się na poziomie 1%. Krowy O21,25 i R3 notują plusy odpowiednio 3% i 32,33%.

21,25

procent

więcej krów do uboju w Niemczech

W Niemczech wysoka liczba ubojów pokazuje, że selekcja odbywa się wcześniej niż w innych latach. W Holandii liczba masakr nasiliła się od 26. tygodnia, czasem nawet dwucyfrowo. Jest to coś, co jest podyktowane systemem praw do fosforanów.

System praw do fosforanów oznacza, że ​​rolnicy produkujący mleko muszą kalkulować. W razie potrzeby dostosowują stado bydła tak, aby odpowiadało ono wysokości uprawnień. Obliczenia są kontynuowane w sposób ciągły, ponieważ oczyszczenie bydła z dna ma pozytywny wpływ na średnią podaż mleka, a tym samym ma negatywny wpływ na bilans fosforanowy.

Martwisz się o jedzenie?
Ciśnienie jest włączone zapasy paszowe, w wyniku stagnacji wzrostu trawy, coś to pobudziło. Jednakże jako główny powód nie wymienia się obaw dotyczących wystarczającej ilości pożywienia. Jednakże zauważono, że holenderscy hodowcy zwierząt nie przyjmują już stad stoperów. Kupców na to trzeba znaleźć za granicą.

Częściowo w wyniku dużej rzezi, ceny zaczęły spadać. Sprzedaż wołowiny utrudnia także inny czynnik, a mianowicie kiepskie nastroje w handlu detalicznym. Latem handel mięsem jest generalnie trudny, co również wywiera pewną presję na cenę wołowiny. Choć cofnięto się o krok, cena nie jest jeszcze na niskim poziomie. Ma to związek z wysokim poziomem cen z ubiegłego roku, ale oznacza też, że po lecie rynek może znów wyglądać inaczej.

Dlatego spadek w 30. tygodniu jest postrzegany jako spadek chwilowy spadek. Zdolność ubojowa określa, jak długo taka sytuacja będzie się utrzymywać. Jednocześnie oczekuje się, że wzrost podaży nie będzie trwał tygodniami, częściowo dlatego, że duża część bydła została już wycięta. Czas pokazał jednak, że podaż krów rzeźnych (od czasu wprowadzenia praw do fosforanów) nigdy nie była tak niestabilna.

Eksport przebiega sprawnie
Ze względu na święta nieco spokojniej jest także w eksporcie żywca. Dostępna będzie dostawa bydła w wieku od 0,5 do 1,5 roku, co ma związek z prawami do fosforanów. Odbiorcami są głównie takie kraje jak Węgry, Rumunia i Polska. Anglia była na rynku, ale w ostatnich tygodniach tak się nie działo. Z pewnością są obszary, w których susza wywiera presję na zapasy paszowe, co zmniejszyło zainteresowanie zakupami.Spadek w 30. tygodniu jest postrzegany jako tymczasowy spadek.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się