Aby uniknąć problemów z paszą tej zimy, warto działać już teraz. Ostatni koszenie jesiennej trawy stało się kluczowe. Czy konieczne jest dosianie lub dosiew? Dostępność i jakość kukurydzy na kiszonkę również wymagają uwagi.
Opady deszczu, które padały od końca sierpnia, sprawiły, że większość terenów trawiastych znów stała się zielona. kukurydza na kiszonkę Jednak opady te nadchodzą za późno. Szkody są nieodwracalne. Jednak zielony kawałek pastwiska nie zawsze gwarantuje odpowiednią jakość paszy objętościowej.
Krytyczny dla trawy
Hodowcy bydła mlecznego liczą na dobre skoszenie trawy, aby uzupełnić utracone plony tego lata, mówi Mijke Horneman, menedżer ds. produktów pasz objętościowych w Agrifirm. „Chwasty często przetrwały suszę; szczególnie bujnie rozwija się szczaw. Zielony wygląd nie zawsze oznacza dobrą trawę. Widać to podczas inspekcji. Radzimy rolnikom, aby krytycznie przyjrzeli się swoim użytkom zielonym wraz z doradcą i wdrożyli odpowiednie środki kontroli. W tym roku wymaga to szczegółowych porad”.
Fakt, że trawa odzyskuje kolor, niekoniecznie oznacza, że jest to coś dobrego, jak zauważa również Limagrain. „Życica trwała, najważniejszy gatunek trawy w Holandii, znacznie ucierpiała. Na terenach otwartych dominują wiechlina łąkowa, perz i wiechlina roczna” – twierdzi. schrijft Jeśli murawa zawiera od 60% do 80% dobrej trawy, rozwiązaniem jest dosiew. Jeśli ten odsetek jest niższy, należy ją dosiać. Dotyczy to również trawnika z ponad 20% perzu.
Na glebach piaszczystych i lessowych można wymieniać trawę do 20 września. Na gliniastych i torfowych – do 30 września. Holenderska Agencja Przedsiębiorczości (RVO.nl) zastrzega jednak, że warunkiWydłużenie sezonu rozrzucania obornika jest pod tym względem korzystne. „Z rolniczego punktu widzenia, nawożenie obornikiem pod koniec sierpnia nie byłoby korzystne” – wyjaśnia Horneman. „Poza tym piwnice są w ten sposób opróżniane, co jest niezbędne do zapewnienia wystarczającej ilości miejsca do przechowywania w przyszłą zimę”.
Bufor w Twojej firmie
„Po pierwszym koszeniu tej wiosny wielu hodowców bydła mlecznego zastanawiało się, co zrobić z całą tą trawą. W końcu, ze zbiorów w 2017 roku, wciąż pozostało sporo trawy” – mówi kierownik ds. produktu. „Ta trawa okazała się cennym zasobem. Dlatego nasi doradcy koncentrują się na zapobieganiu stratom magazynowym zarówno trawy, jak i kukurydzy”.
Horneman kontynuuje: „W ostatnich latach podaż paszy objętościowej nie stanowiła problemu, a zbiory były obfite. Należy pamiętać o roku takim jak 2018. W 2019 roku nie stanowi to poważnego problemu, ale brana jest pod uwagę wrażliwość na suszę. Przekonaliśmy się, że stworzenie bufora w gospodarstwie nie jest niczym złym. To daje spokój ducha. Dlatego teraz zwracamy szczególną uwagę na podaż paszy objętościowej i na to, jak ją utrzymać na odpowiednim poziomie”.
(Tekst jest kontynuowany pod tweetem)
Podczas zbioru kiszonki z kukurydzy konsultanci i rolnicy dysponują mniejszymi zasobami. W wielu regionach ścinanie jest już w pełnym toku. Prawidłowe zarządzanie kiszeniem to najlepsze rozwiązanie. „Oceniamy rekomendacje dla każdego gospodarstwa” – wyjaśnia Horneman. „Na przykład, może być wskazany zakup kukurydzy lub alternatywne żywienie krów zasuszonych i młodych zwierząt. Najlepszej jakości pasze objętościowe są wówczas zarezerwowane dla bydła mlecznego. Za pomocą prostych narzędzi obliczeniowych możemy obliczyć, czy zapasy wystarczą do maja/czerwca”.
Rzemiosło
W tym roku uderzają ogromne różnice. Nawet w obrębie jednego pola kukurydza może się różnić. Oceniając jakość, nie należy patrzeć tylko na jej brzeg, ale także na pole”. Kierownik produktu przyznaje, że fatalna sytuacja już minęła, choć podkreśla, że w wielu miejscach na wschodzie i południu nadal jest sucho. „Susza nie jest już dominującym czynnikiem, ale wciąż pojawiają się pytania. Ci, którzy przewidują i rozwijają swoje umiejętności, wkrótce będą mieli lepszą jakość i większą ilość. To da im spokój ducha w nadchodzących miesiącach”.