Po znacznie niższych pokosach z początku tego roku, czwarta jest dobrej jakości. Jednak wydajność zależy od regionu. Czy hodowcy bydła mlecznego mają również wystarczającą ilość paszy, aby przetrwać zimę?
Edward Ensing, specjalista od pasz objętościowych w firmie Barenbrug, jest zadowolony z jakości czwartego pokosu. „Warunki zbiorów były wyjątkowo dobre. Słoneczna pogoda i deszcz regularnie naprzemiennie zapewniały jakość bardzo wysoką. Czwarty pokos zawiera wystarczającą ilość cukrów i wysoką zawartość białka”.
Trawę pozostawiono również do całkowitego wyschnięcia przed przeniesieniem do pomieszczenia; Z pewnością dotyczy to rolników, którzy... cięcie nie kosić zbyt wcześnie.
Zmienna wydajność
Rentowność czwartej obniżki jest nadal przedmiotem dyskusji. „Plony różnią się w zależności od regionu, co wynika z niedawnych warunków pogodowych. Na przykład we wschodniej części Holandii jest znacznie mniej trawy w porównaniu z innymi regionami. Plony te łatwo wahają się od 2,5 do 4,5 ton z hektara.” – mówi Jos Groot. Koerkamp, specjalista ds. nasion rolniczych w Limagrain.
Pomimo dobrego czwartego skoszenia trawy, większość rolników w dalszym ciągu odnotowuje rozczarowujące plony z powodu suszy. W porównaniu z poprzednimi latami większość hodowców zwierząt gospodarskich traci około 30–40% normalnego plonu.
Za mało na zimę
Tak czy inaczej, tegoroczne zbiory nie wystarczą, aby przetrwać zimę. Zapasy ostatni rok będzie więc decydujące. „Osoby dysponujące rozsądnymi zapasami powinny przetrwać zimę, ale wystarczająca liczba pozostałych będzie musiała kupić paszę, aby w dalszym ciągu zaspokajać potrzeby bydła mlecznego” – mówi Groot Koerkamp.
Nie jest jasne, czy dojdzie do piątej obniżki. Będzie to zależeć również od pogody. „Dopóki temperatura nie spadnie poniżej 5 stopni Celsjusza, trawa będzie rosła powoli” – mówi Gerard Abbink, doradca w Groeikracht. Groot Koerkamp ocenia to pozytywnie: „Nastąpi piąte cięcie, chociaż plony prawdopodobnie będą mniejsze”.